Włodzimierz Czarzasty, zostając marszałkiem Sejmu, odniósł niebywały triumf polityczny. Był członkiem Socjalistycznego Związku Studentów Polskich, Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, bez sukcesu kandydował do Sejmu z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Zjednoczonej Lewicy, a nawet sejmiku mazowieckiego. Był liderem Stowarzyszenia „Ordynacka” oraz jednym z bohaterów afery Rywina. To on wyprowadził sztandar SLD, ale też skonfliktował się z dużą liczbą polityków partii. Leszek Miller oskarżał go o zniszczenie Sojuszu i nazywał politycznym opryszkiem, a Joanna Senyszyn twierdzi, że sprywatyzował partię. Skonfliktował się nawet z partią Razem, z którą tworzył koalicję pozwalającą obu ugrupowaniom wejść do Sejmu w 2019 r. Niechęć między nim a Adrianem Zandbergiem jest dziś tak duża, że posłowie Razem głosowali m.in. wraz z posłami PiS, Konfederacji i partii Grzegorza Brauna przeciwko wyborowi Czarzastego na marszałka Sejmu. Ale dzisiaj to lider Nowej Lewicy jest górą.
Czytaj więcej
Drugą połowę kadencji zdominuje wojna totalna koalicji rządowej z prezydentem Karolem Nawrockim....
Włodzimierz Czarzasty chciał odejść z polityki. Czy to jego ostatnia kadencja?
Nowa Lewica ma lepsze sondaże od partii Razem. Czarzasty został drugą osobą w państwie, jego człowiek, Krzysztof Gawkowski, jest wicepremierem, a partia współtworzy rząd. Pokazuje też sprawczość i umiejętność znalezienia wspólnego języka z partią ideologicznie tak odległą, jak PSL, z którą porozumiał się w sprawie ustawy o statusie osoby najbliższej.
Partia Razem, głosując przeciwko wyborowi Czarzastego, uwiarygodniła się zaś jako realna opozycja, która pokazuje przeciwnikom rządów Tuska, że mają do wyboru szerszy wachlarz propozycji politycznych niż tylko prawicowe partie Jarosława Kaczyńskiego, Sławomira Mentzena i Grzegorza Brauna. Ale czy Razem da radę samodzielnie przeskoczyć próg i dostać się do przyszłego Sejmu, czy jedynie odniesie „moralne zwycięstwo”?
Czytaj więcej
R jak rotacja – to hasło najlepiej opisze to, co wydarzy się 13 listopada w Sejmie. Tego dnia mar...