Reklama

Świat wrócił do polityki siły. Jan Krzysztof Bielecki o Chinach, Grenlandii i końcu wolnego handlu

Czy Zachód sam „wyhodował” chińską potęgę i dlaczego dziś Ameryka wraca do power politics? W podcaście „Rzecz w tym” Bogusław Chrabota rozmawia z Janem Krzysztofem Bieleckim – byłym premierem, ekonomistą i politykiem – o tym, jak globalizacja zmieniła się w geopolityczną grę o produkcję, surowce i szlaki transportowe. W tle: Wenezuela, Kanał Panamski i scenariusz „referendum” zamiast aneksji Grenlandii.

Bielecki przekonuje, że dzisiejsze zaskoczenie Zachodu jest spóźnione: świat zmieniał się od lat, tylko jak mówi – nie wszyscy na to patrzyli wystarczająco analitycznie. Jako punkt zwrotny wskazuje wejście Chin do WTO i konsekwencje statusu kraju rozwijającego się.

– W 1999 r. administracja amerykańska nagięła przepisy, żeby Chiny mogły wstąpić do WTO – mówi. Dodaje, że przez kolejne dekady Europa i USA – w logice globalizacji – współuczestniczyły w budowie chińskiej potęgi.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama

Powiązane

Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama