Bielecki przekonuje, że dzisiejsze zaskoczenie Zachodu jest spóźnione: świat zmieniał się od lat, tylko jak mówi – nie wszyscy na to patrzyli wystarczająco analitycznie. Jako punkt zwrotny wskazuje wejście Chin do WTO i konsekwencje statusu kraju rozwijającego się.
– W 1999 r. administracja amerykańska nagięła przepisy, żeby Chiny mogły wstąpić do WTO – mówi. Dodaje, że przez kolejne dekady Europa i USA – w logice globalizacji – współuczestniczyły w budowie chińskiej potęgi.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł zasiadających w Izbie Reprezentantów polityków republikańskich, że jeśli ich partia nie wygra nadchodzących wyb...
Nie ma mocarstwa bez stali i tytanu
W ocenie Bieleckiego Amerykanie doszli do wniosku, że dotychczasowy model jest dla nich nie do utrzymania: zbyt duże deficyty, zbyt duże uzależnienia i za mało własnej produkcji.
– Nie można prowadzić wojny, jak się nie zbuduje helikoptera czy czołgu. Do tego potrzeba trochę blachy, trochę tytanu – tłumaczy. To wprost prowadzi do wniosku, że „polityka siły” nie jest ideologią, tylko odpowiedzią na realne ograniczenia państwa.
Czytaj więcej
Jeden na trzech Amerykanów pochwala amerykański atak militarny na Wenezuelę, który doprowadził do upadku Nicolása Maduro. Jednak aż 72 proc. badany...
Wenezuela, Panama i geopolityka „na amerykańskim podwórku”
Co Wenezuela ma wspólnego z tą opowieścią? Bielecki odpowiada, że chodzi o szerszą przebudowę pozycji USA i obecność rywali w miejscach strategicznych.
– Jeżeli coraz więcej nieprzyjaciół ląduje na terytorium – bardzo istotnym z punktu widzenia bezpieczeństwa – przejmuje np. kanał panamski, który USA wybudowało… – wyjaśnia, wskazując na znaczenie infrastruktury i szlaków transportowych. W tej logice power politics to również walka o kontrolę wpływów, kontraktów i dostępu do surowców.
Czytaj więcej
Coraz więcej wskazuje na to, że Donald Trump ułożył się z juntą w Caracas tak, aby amerykańskie koncerny naftowe uzyskały dostęp do gigantycznych p...
„Chińczycy zabijają handel”
Bielecki mówi o kryzysie samej idei wolnego handlu: jego zdaniem handel przestaje być wymianą, jeśli jedna strona chce produkować wszystko, a druga ma tylko kupować.
– Handel polegał na tym, że ja kupuję i sprzedaję równocześnie (…) Natomiast jeżeli ja mam wyłącznie od pana kupować, no to jest pytanie, na czym mam zarabiać – mówi. I dodaje kluczową konkluzję: – Chińczycy zabijają w tej chwili handel.
Czytaj więcej
Z oświadczenia przekazanego przez Biały Dom telewizji CNN wynika, że administracja Donalda Trumpa rozważa „szereg opcji” dotyczących Grenlandii, kt...
Grenlandia: nie aneksja, tylko referendum – i polski pragmatyzm
W części o Grenlandii Bielecki dystansuje się od scenariusza militarnego. Zakłada raczej wariant polityczny: próba dogadania się z ludnością miejscową i możliwe referendum.
A gdy Chrabota podnosi kwestię zasad niezmienności granic, Bielecki wskazuje na polski interes: bezpieczeństwo wschodu i znaczenie USA.
– Jeśli uważamy, że priorytetem bezpieczeństwa Polski jest powstrzymanie Rosji i utrzymanie przy życiu suwerennej Ukrainy, to niezbędna jest pomoc czy wsparcie amerykańskie. Koniec, kropka – podsumowuje.