Reklama

Dymisje ministrów? Bez sensu

Rekonstrukcja rządu przyniosłaby Donaldowi Tuskowi więcej niebezpieczeństw niż zysków. Część szefów resortów jest nie do ruszenia, odwołanie innych ledwo by zauważono
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

O możliwości wymiany kilku ministrów, jako elemencie nowego otwarcia, jest coraz głośniej. Przebąkują o tym politycy PO. Domagają się tego też recenzenci działań rządu, w tym np. Aleksander Kwaśniewski. Jednak korzyści byłyby iluzoryczne, anowe problemy większe niż obecne.

Na dodatek Tusk sam sobie skrępował ręce, dokonując rok temu zaskakującego, „autorskiego” wyboru ministrów. To na niego spada odpowiedzialność za większość dokonań członków gabinetu. Na dodatek opinia publiczna słabo kojarzy większość ministrów, zatem trudno będzie zrzucić winę na kogokolwiek z nich.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama