Reklama

Kreml zbroi sycylijską mafię

Rosyjska „flota cieni” dostarcza włoskim bandytom świeżo wyprodukowane „kałasznikowy”. Nie wiadomo, czy to fragment jakiegoś dalekosiężnego planu Władimira Putina.
Władimir Putin podczas wizyty w zakładach Motowilicha w Permie.

Władimir Putin podczas wizyty w zakładach Motowilicha w Permie.

Foto: Sputnik/Gavriil Grigorov/Pool via REUTERS

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie kraje są zaangażowane w przemyt broni z Rosji?
  • Dlaczego brak numerów seryjnych na broni jest uważany za bardzo niepokojący sygnał?
  • Jakie implikacje dla bezpieczeństwa europejskiego wiąże się z tą nielegalną działalnością?
  • Jaka jest faktyczna rola Kremla w nielegalnym handlu bronią?
Pozostało jeszcze 96% artykułu

- Udało nam się wyśledzić dostawy do Włoch, ale oczywiste jest, że ta broń trafia też do innych krajów europejskich. Jednak obecnie brakuje nam dokładnych danych – zastrzega Massimiliano Coccia, autor artykułu na ten temat w internetowej gazecie włoskich dziennikarzy śledczych Linkiesta.

Rosyjska broń płynie z portów Morza Czarnego w ładowniach „floty cieni” Putina. „Broń chowana jest w beczkach z ropą, paliwem lub smarem. Robi się to w celu oszukania kontroli w portach, ale i lepszego zabezpieczenia broni” – pisze w artykule.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama