Reklama

Afera w Collegium Humanum. Kolejne zatrzymania i zarzuty

Akredytacje dla wyższej uczelni za łapówki – korupcji miały się dopuścić dwie osoby, w tym dyrektor Biura Polskiej Komisji Akredytacyjnej.

Publikacja: 15.03.2024 12:43

Afera w Collegium Humanum. Kolejne zatrzymania i zarzuty

Foto: materiały promocyjne

Śląski Wydział do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach przedstawił kolejne zarzuty w śledztwie dotyczącym działalności Collegium Humanum  uczelni wyższej, na której dochodziło do nadużyć w zdobywaniu dyplomów. Na polecenie prokuratora funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dwie osoby. Usłyszały prokuratorskie zarzuty. I tak, Arturowi G. zostały przedstawione zarzuty „przyjęcia korzyści majątkowych oraz powoływania się na wpływy kwalifikowane z art. 228 § 4 i 5 k.k. i art. 230 § 1 k.k.”.

Co się kryje za zarzutami?

W toku śledztwa prokurator ustalił, że Artur G. od 2019 roku w związku z pełnieniem funkcji publicznej m.in. Dyrektora Biura Polskiej Komisji Akredytacyjnej oraz powołując się na wpływy w tej jednostce, zażądał, a następnie przyjął od Pawła Cz. korzyść majątkową znacznej wartości w łącznej kwocie nie mniejszej niż 450 tysięcy złotych zł, oraz korzyść osobistą w postaci zatrudnienia na uczelni wyższej swojej małżonki oraz swojej siostry, w zamian za załatwianie pozytywnych decyzji Polskiej Komisji Akredytacyjnej” – wskazuje komunikat Prokuratury Krajowej.

Czytaj więcej

Collegium Humanum. Ujawniamy: tak działała fabryka fikcyjnych dyplomów

Drugą osobą, która usłyszała zarzuty jest Marta G. – w jej przypadku chodzi o „przyjęcie korzyści majątkowej znacznej wartości – łącznie co najmniej 276 tysięcy złotych oraz korzyść osobistą w postaci zatrudnienia w szkole wyższej w zamian za załatwianie pozytywnych decyzji Polskiej Komisji Akredytacyjnej kwalifikowane z art. 228 § 4 i 5 k.k. i art. 230 § 1 k.k” - podaje prokuratura.

Łapówki za akredytacje dla uczelni?

Jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej” miały to być łapówki za akredytacje dla uczelni dotyczące otwierania różnych kierunków studiów, w tym MBA.

Reklama
Reklama

Podejrzanym grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności. Po przesłuchaniu, prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec Artura G. tymczasowego aresztowania, wskazując na realną obawę matactwa ze strony podejrzanego i grożącą mu surową karą. „Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach w pełni uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wobec Artura G. tymczasowe aresztowanie na okres 90 dni”.

Czytaj więcej

Sprawa Collegium Humanum. Eksperci mówią, co z lewymi dyplomami MBA

Wobec Marty G. prokurator zastosował poręczenia majątkowe w wysokości 150 tysięcy złotych, dozór policji połączony z zakazem przebywania w uczelni wyższej oraz zakazem opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.

Już 32 podejrzanych w aferze Collegium Humanum

To kolejni podejrzani w sprawie. Na początku tego miesiąca zarzuty usłyszało siedem innych osób, w tym Paweł Cz. – rektor Collegium Humanum.

Prokurator wydał postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym na poczet kar majątkowych grożących podejrzanemu Pawłowi Cz. „poprzez ustanowienie przymusowego zarządu uczelni wyższej w Warszawie i innych podmiotów powiązanych z tą uczelnią i Pawłem Cz.”

Czytaj więcej

Wieczorek: Collegium Humanum? Uczelnie nie mogą być drukarnią dyplomów
Reklama
Reklama

Do wykonania tego postanowienia wyznaczył zarządcę w osobie licencjonowanego kwalifikowanego doradcy restrukturyzacyjnego. W efekcie – jak podaje prokuratura – „zabezpieczono grożącą Pawłowi Cz. grzywnę w wysokości 250 tysięcy złotych, świadczenie pieniężne w wysokość 40 tysięcy złotych oraz przepadek korzyści uzyskanych w wyniku przestępstwa w kwocie ponad 1,1 miliona złotych”.

Dotychczas w toku śledztwa prokurator przedstawił zarzuty łącznie 32 podejrzanym, natomiast wobec trzech podejrzanych stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Przestępczość
Gwałt na policjantce. Eksperci krytykują działania policji po ujawnieniu afery
Przestępczość
Dlaczego Zbigniew Ziobro tak długo ukrywał, że dostał azyl? Chodzi o posiedzenie aresztowe
Przestępczość
Centrum kierowania w Ukrainie, ofiary w Polsce – inwazja cybergangów ze Wschodu
Przestępczość
Dlaczego przestępca zwany „Duchem” był nieuchwytny? „Rzeczpospolita” odkrywa nieznany wątek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama