Najtrudniejsza batalia prawna Donalda Trumpa. Miliarder w roli więźnia

Były prezydent zapowiedział, że w czwartek stawi się w okrytym złą sławą areszcie w Atlancie. Po raz pierwszy Amerykanie zobaczą na żywo miliardera w roli więźnia.

Publikacja: 22.08.2023 21:00

Telewizja będzie transmitować zatrzymanie Donalda Trumpa

Telewizja będzie transmitować zatrzymanie Donalda Trumpa

Foto: JIM WATSON / AFP

Prawnicy Trumpa starannie wynegocjowali z sędzią przebieg procedury postawienia zarzutów byłemu prezydentowi. W tych upokarzających okolicznościach spędzi zaledwie kilkadziesiąt minut, a nie tygodnie czy miesiące, jak to jest ze zwykłymi Amerykanami oczekującymi na proces. Jednak miliarder za prawo do odpowiadania za swoje czyny z wolnej stopy po raz pierwszy musiał się zgodzić na zapłatę kaucji (200 tys. dol.). Zobowiąże się też, że nie będzie atakował świadków oraz nie będzie kontaktował się z 18 współoskarżonymi, chyba że za pośrednictwem prawników.

Bo też prokurator Fani Willis oskarża Trumpa o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było sfałszowanie wyniku wyborów w tym kluczowym stanie Ameryki. W tym celu Trump miał domagać się brakujących 11,7 tys. głosów. Negocjował też podstawienie fałszywych wielkich elektorów, którzy jemu przyznają całą pulę głosów przysługujących Georgii. Wśród oskarżonych znalazł się jego były prawnik i mer Nowego Jorku Rudy Giuliani, który z powodu mnogości innych oskarżeń jest właściwie bankrutem. Jeśli nie chce zostać osadzony w fatalnych warunkach więzienia hrabstwa Fulton (przedmieścia Atlanty), musi wnieść kaucję 500 tys. dolarów, których nie ma. I nie bardzo może liczyć na wsparcie Trumpa, choć ten zasadniczo finansuje swoje koszty procesowe dzięki składkom wyborców.

Czytaj więcej

Sąd w Georgii podjął decyzję. Dwieście tysięcy dolarów kaucji dla Donalda Trumpa

Willis ma więc nadzieję, że 79-letni prawnik pójdzie na ugodę z prokuratorem i zacznie sypać miliardera. Ale na podobne porozumienie mogą się zdecydować i inni, jak John Eastman, wybitny prawnik, który przekonał Trumpa, że da się udowodnić, iż wybory zostały sfałszowane, a proces ich zatwierdzenia może w pojedynkę zablokować wiceprezydent Mike Pence. Albo Mark Meadows, ostatni szef administracji Białego Domu za Trumpa. Wszyscy oni są przyzwyczajeni do życia w luksusie. Zaś pojęcie o warunkach panujących w areszcie daje martwe ciało odnalezionego tu niedawno oskarżonego: było całe pogryzione przez insekty.

Donald Trump atakuje prokurator Willis

Na samym Trumpie ciąży w Georgii 13 zarzutów. Inaczej niż w przypadku oskarżeń wytoczonych przez Sąd Federalny w Waszyngtonie, nawet jeśli wygra wybory, nie będzie mógł tego procesu zatrzymać: władze stanowe cieszą się tu daleko idącą autonomią.

Willis zebrała bardzo solidny materiał dowodowy: samo jego streszczenie złożone na ręce sądu ma 98 stron. Jednym z jego elementów jest nagranie, na którym słychać, jak Trump domaga się od oficjeli z Georgii brakujących głosów. Wśród oskarżonych znaleźli się też „dublerzy”: podstawieni wielcy elektorzy.

Nie jest jasne, czy były prezydent zdoła trzymać się ustaleń z sędzią. W tym tygodniu znów zaatakował Willis. – Czy możecie w to uwierzyć? W czwartek jadę do Atlanty, gdzie będę aresztowany z powodu absurdalnych zarzutów stronniczej, nieuczciwej prokurator! Wszystko dlatego, że Biden chce ingerować w proces wyborczy – napisał w mediach społecznościowych. Batalia rozegra się też o kalendarz procesu. Prokuratura chce, aby się rozpoczął w marcu, gdy kampania wyborcza wejdzie w decydującą fazę. Obrońcy Trumpa uważają, że powinno to nastąpić dużo później.

Czytaj więcej

Donald Trump ponownie oskarżony. Tym razem w stanie Georgia

Sondaże póki co wskazują, że kłopoty prawne nie wpływają na szanse wyborcze byłego prezydenta. W Iowa, pierwszym stanie, gdzie będzie walczył o republikańską nominację, może liczyć na 42 proc. poparcia wobec 19 proc. dla gubernatora Florydy Rona DeSantisa. Jednak już w rozgrywce z Joe Bidenem w listopadzie przyszłego roku Trump nie wygra bez wsparcia przynajmniej części wyborców umiarkowanego centrum. A dla nich przywódca, któremu grozi więzienie, może być trudny do zaakceptowania.

Prawnicy Trumpa starannie wynegocjowali z sędzią przebieg procedury postawienia zarzutów byłemu prezydentowi. W tych upokarzających okolicznościach spędzi zaledwie kilkadziesiąt minut, a nie tygodnie czy miesiące, jak to jest ze zwykłymi Amerykanami oczekującymi na proces. Jednak miliarder za prawo do odpowiadania za swoje czyny z wolnej stopy po raz pierwszy musiał się zgodzić na zapłatę kaucji (200 tys. dol.). Zobowiąże się też, że nie będzie atakował świadków oraz nie będzie kontaktował się z 18 współoskarżonymi, chyba że za pośrednictwem prawników.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przestępczość
Zamach na Donalda Trumpa: Co wiadomo o 20-letnim zamachowcu?
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Przestępczość
Strzelanina w niemieckim Lautlingen. Nie żyje dwoje dorosłych i dwoje dzieci
Przestępczość
Świadkowie mówią, że widzieli uzbrojonego mężczyznę na dachu. "Policja nie wiedziała co się dzieje"
Przestępczość
Wybory prezydenckie w USA. Strzały podczas wieczoru wyborczego Donalda Trumpa
Przestępczość
Strzelanina w rosyjskiej bazie wojskowej. Trwa obława za jednym z żołnierzy