Poinformował o tym mieszkający w Kijowie polityczny emigrant z Rosji i również były deputowany parlamentu Ilia Ponomariow. Jego zdaniem zastrzelony w centrum ukraińskiej stolicy Denis Woronienkow padł ofiarą zemsty generała Olega Fieoktistowa.
Nim został deputowanym z ramienia partii komunistycznej Woronienkow pracował jako prokurator wojskowy a później oficer utworzonej w 2003 roku Federalnej Służbie Antynarkotykowej. Według informacji Ponomariowa (a także wywiadów, jakich udzielił już na Ukrainie Woronienkow) w stopniu pułkownika rosyjskich służb specjalnych brał udział w słynnym śledztwie w sprawie przemytu towarów (głównie mebli) do dwóch moskiewskich centrów handlowych „Tri kita" i Grand".