Do zdarzenia doszło w sobotę ok. godziny 19:40. Policja hrabstwa Cambridgeshire poinformowała, że otrzymała informację o ataku w pociągu zmierzającym z Doncaster do Londynu. Pociąg, który wyruszył z Peterborough we wschodniej Anglii, został zatrzymany na stacji Huntingdon. „Do akcji wkroczyli uzbrojeni funkcjonariusze (...), zatrzymano dwie osoby. Wiele osób zostało przewiezionych do szpitala” – poinformowano w policyjnym komunikacie.
Według wstępnych doniesień rannych mogło zostać 12 osób. 9 osób odwieziono do szpitala. W niedzielę po południu przedstawiciel policji, nadinsp. John Loveless poinformował, że atak „nie jest traktowany jako akt terrorystyczny, a zatrzymane w związku z nim dwie osoby to obywatele brytyjscy”. - Obaj zostali aresztowani na stacji Huntingdon, osiem minut po tym, jak pierwsze zgłoszenie pod numer alarmowy trafiło do służb ratunkowych - poinformował.
Powiedział też, że jeden z zatrzymanych to 32-letni mężczyzna, czarnoskóry obywatel brytyjski. Drugi to również obywatel brytyjski, ale pochodzenia karaibskiego. Obaj urodzili się na terenie Wielkiej Brytanii.
Loveless dodał, że spośród dziewięciorga rannych, którzy w wyniku ataku doznali poważnych obrażeń, cztery zostały już wypisane, a dwie pozostają w stanie zagrażającym życiu.
Czytaj więcej
Nożownikiem, który 22 stycznia zabił w parku w bawarskim mieście Aschaffenburg dwie osoby, w tym jedno dziecko, jest 28-letni Afgańczyk. Napastnik...
Relacje pasażerów: w pociągu wybuchła panika
Świadkowie powiedzieli telewizji Sky News, że ataki z użyciem noża rozpoczęły się około 10 minut po odjeździe pociągu z pobliskiej stacji Peterborough. Opowiadali też, że po zdarzeniu w pociągu wybuchła panika – z relacji wynika, że ludzie tratowali się nawzajem, niektórzy z pasażerów szukali schronienia w toaletach. Jeden ze świadków opowiada, że wobec jednego z napastników policja użyła paralizatora.
Policja określiła sytuację jako „poważny incydent”, a w dochodzenie zaangażowano policję zajmującą się zwalczaniem terroryzmu. Jak podaje Sky News, przez chwilę ogłoszono stan zagrożenia terrorystycznego, ale później został odwołany.
Czytaj więcej
Dwie osoby zginęły w incydencie, do którego doszło w dzielnicy Manchesteru - Crumpsall. Zginął także napastnik. Jak poinformowano, początkowo polic...
Keir Starmer „głęboko zaniepokojony”
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer wyraził głębokie zaniepokojenie z powodu – jak napisał – „strasznego incydentu”. „Moje myśli są ze wszystkimi poszkodowanymi, kieruję podziękowania do służb ratowniczych za ich reakcję” – napisał szef rządu na portalu X.
Kolej London North Eastern Railway (LNER) zaapelowała do pasażerów o odroczenie podróży koleją i poinformowała, że utrudnienia w ruchu kolejowym spodziewane są do końca dnia w niedzielę.
W oświadczeniu opublikowanym wczesnym rankiem w niedzielę, dyrektor zarządzający LNER, David Horne, napisał, że jest „głęboko wstrząśnięty i zasmucony tym poważnym incydentem” i podziękował służbom ratunkowym za „szybką i profesjonalną” reakcję.