Kolejny francuski Sylwester bez ostryg z Arcachon

Francuzi są znów pozbawieni na Sylwestra ostryg z Zatoki Arcachon, bo wywołują poważny rozstrój żołądka i zakażenie przewodu pokarmowego. To tragedia dla konsumentów i hodowców. W polskich warunkach oznaczałoby to brak śledzia i karpia na Wigilię.

Publikacja: 28.12.2023 19:02

Kolejny francuski Sylwester bez ostryg z Arcachon

Foto: PHILIPPE LOPEZ / AFP

To ciężki cios dla hodowców, kryzys bez precedensu, kolejny poważny kryzys po 2006 r. i wiośnie 2012 r. - wybijały w tytułach swych informacji francuskie portale, radiostacje, kanały telewizyjne i prasa o decyzji prefekta regionu Gironde i władz sanitarnych dotyczącej zakazu sprzedaży ostryg z basenu Arcachon na kilka dni przez uroczystą sylwestrową kolacją i rodzinnym posiłkiem w Nowy Rok.

Ostrygi z tego akwenu zostały 27 grudnia uznane za nie nadające się do spożycia ze względu na ryzyko sanitarne. Państwowa agencja bezpieczeństwa żywności AFSSA poinformowała o licznych przypadkach zbiorowego zatrucia pokarmowego w czasie świąt. Prefektura wyjaśniła, że przyczyną tego był norowirus w hodowlanych ostrygach, nazywany często zatruciem pokarmowym albo grypą żołądkową. Zbieranie ostryg indywidualnie i z miejsc hodowli zostało zawieszone do odwołania, skorupiaki które pojawiły się już w handlu należy wycofać z rynku, a kupione wyrzucić. Zakaz spożywania dotyczy też wszelkich skorupiaków (małż: moules, palourdes...) pochodzących z Zatoki Arcachon.

Zakaz uderzy najmocniej hodowców, dla których koniec roku jest szczytem sezonu. Dla tych, którzy współpracują z supermarketami na okres tych świąt przypada połowa sprzedaży, z tego dwie trzecie przed świętami i jedna trzecia na Sylwestra - powiedial agencji AFP jeden z nich, Thierry Lafon z Gujan-Mestras. - Natychmiast odczujemy utratę przychodów i późniejszą falę, bo ostrygi, których nie sprzedamy teraz, pojawią się później na rynku w nadmiarze. To żywy produkt, nie można go odłożyć na półkę i mówić, że sprzeda się później - dodał.

Zakaz zbierania i sprzedaży może zostać zniesiony dopiero po dwóch testach, które potwierdzą powrót do normalnej sytuacji - ogłosił prefekt Gironde, Francis Idrac. Następny test przewidziano 14 sierpnia.

Z Zatoki Arcachon pochodzi co roku ok. 8-12 tys. ton ostryg, 10 proc. krajowej produkcji. Regiony Charente-Maritime i Gironde dostarczają połowę francuskich ostryg, zajmuje się tym ok. 1300 firm dających bezpośrednie zatrudnienie 3 tysiącom ludzi. Krajowa produkcja wynosi 110 tys. ton, zajmuje się tym ok. 4 tys. firm głównie rodzinnych, a pracuje w nich 11 tys. ludzi. Francja zajmuje czwarte miejsce na świecie, za Chinami, Koreą i Japonią.

Organizacja regionalnych hodowców ostryg CRCAA spodziewa się bezprecedensowego kryzysu gospodarczego i zastanawia się, kto zapłaci za to. Winą za skażenie ośrodków hodowli obarczyła przelanie się systemu ścieków wodą z ulewnych opadów. Trwały półtora miesiąca. Kanały ściekowe nie były w stanie odprowadzić do odstojników nadmiaru brudnej wody, która trafiła bezpośrednio do morza i skaziła środowisko.

Nie jest to pierwszy przypadek problemów z ostrygami. Od 2005 r. małże i inne skorupiaki z basenu Arcachon nie nadają się do spożycia z powodów sanitarnych. Najczęściej zdarza się to na wiosnę, gdy dochodzi do ocieplania się wody morskiej i rozrostu trujących mikroalg, bruzdnic (Dinophysis).

Największy kryzys w Arcachon i Ławie Arquin (Banc d'Arquin) był w 2006 r., dotyczył ostryg i małż, trwał od 21 sierpnia do 11 listopada. Na wiosnę 2012 r. pojawiły się w zatoce trujące algi, kolejny raz pod koniec maja 2018 r. Organizacja Infremer ds. nadzoru stanu sanitarnego ostryg i małż stwierdziła podwyższoną zawartość toksyn, władze zakazały sprzedaży tych skorupiaków. Część hodowców jadła je na własne ryzyko, twierdzili, że były smaczne, inni zaopatrywali się w regionach nie objętych zakazem sprzedaży, aby mieć coś do handlowania.

W 2008 r. pojawił się po raz pierwszy herpeswirus typu 1 (OsHV-1) niszczący zwłaszcza młode ostrygi. Nie ma go na razie w Azji, naukowcy mają więc nadzieję, że uda się wyhodować odmianę bardziej odporną.

To ciężki cios dla hodowców, kryzys bez precedensu, kolejny poważny kryzys po 2006 r. i wiośnie 2012 r. - wybijały w tytułach swych informacji francuskie portale, radiostacje, kanały telewizyjne i prasa o decyzji prefekta regionu Gironde i władz sanitarnych dotyczącej zakazu sprzedaży ostryg z basenu Arcachon na kilka dni przez uroczystą sylwestrową kolacją i rodzinnym posiłkiem w Nowy Rok.

Ostrygi z tego akwenu zostały 27 grudnia uznane za nie nadające się do spożycia ze względu na ryzyko sanitarne. Państwowa agencja bezpieczeństwa żywności AFSSA poinformowała o licznych przypadkach zbiorowego zatrucia pokarmowego w czasie świąt. Prefektura wyjaśniła, że przyczyną tego był norowirus w hodowlanych ostrygach, nazywany często zatruciem pokarmowym albo grypą żołądkową. Zbieranie ostryg indywidualnie i z miejsc hodowli zostało zawieszone do odwołania, skorupiaki które pojawiły się już w handlu należy wycofać z rynku, a kupione wyrzucić. Zakaz spożywania dotyczy też wszelkich skorupiaków (małż: moules, palourdes...) pochodzących z Zatoki Arcachon.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przemysł spożywczy
Do sklepów trafi różowy sos od koncernów Heinz i Mattel. Efekt sukcesu „Barbie”
Przemysł spożywczy
Włoska restauracja daje darmowe wino klientom. Warunkiem posiłek bez telefonu
Przemysł spożywczy
Polacy przestaną kupować chiński miód? Mogą na to wpłynąć nowe przepisy
Przemysł spożywczy
FAO: ceny żywności wzrosły w marcu po 7 miesiącach spadku
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Przemysł spożywczy
Ukraińska firma przejmuje polskiego producenta lodów i mrożonek