Zmiany wprowadzone za czasów, kiedy ukrywający się dziś Marcin Romanowski był wiceministrem sprawiedliwości, uzależniają wydanie listu żelaznego od braku sprzeciwu prokuratora. Jednak część sądów uznaje, że decyzja prokuratora nie jest wiążąca.
Kradzież danych pacjentów z serwisu MyDr otwiera drogę do odszkodowań i wysokich kar finansowych. Musi się z nimi liczyć 12 tys. przychodni współpracujących z platformą. To one były bowiem administratorami wrażliwych danych.