Nawet 10 tys. zł kary może grozić za postawienie szopy ogrodowej na własnej działce w sposób niezgodny z przepisami. Podczas kontroli mogą liczyć się centymetry. Ważna jest tu przede wszystkim odległość od działki sąsiada.
Dlaczego obywatel, któremu nie przedstawiono zarzutów, ma być pozbawiony wsparcia prawnego w konfrontacji z funkcjonariuszami państwa? Tu chodzi o ochronę przed nadużyciami władzy – mówi „Rzeczpospolitej” Arkadiusz Myrcha, wiceminister sprawiedliwości, o nowelizacji kodeksu postępowania karnego.