Przez ponad 2,5 roku prac nad zmianą kodeksu wykroczeń Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego nie przedyskutowała nawet najbardziej fundamentalnych kwestii.
Zdaniem tradycyjnych korporacji taksówkarskich są już dziś podstawy do egzekwowania znajomości polskiego, tylko nikt tego nie robi. Dlatego lepiej byłoby wprowadzić jasny wymóg. Przedstawiciele platform pośredniczących nie widzą takiej potrzeby. Dla nich to próba ograniczenia konkurencji.