Reklama
Rozwiń
Reklama

Państwo zapłaci Romanowi Giertychowi za zatrzymanie przez CBA. Jest wyrok sądu

Adwokat, a obecnie poseł Koalicji Obywatelskiej, Roman Giertych otrzyma 35 tys. zł zadośćuczynienia za niesłuszne zatrzymanie - zdecydował Sąd Apelacyjny w Warszawie. Wyrok, jaki zapadł w środę 15 października jest prawomocny.

Publikacja: 16.10.2025 17:57

Roman Giertych

Roman Giertych

Foto: PAP/Marcin Obara

Do zatrzymania Romana Giertycha przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego na polecenie prokuratury doszło 15 października 2000 r., gdy po rozprawie wychodził ze stołecznego sądu. Podczas przeszukania domu Roman Giertych zasłabł i został przewieziony do szpitala. Zatrzymanie miało związek ze śledztwem dotyczącym działania na szkodę spółki Polnord i przywłaszczenia mienia wielkiej wartości w kwocie ponad 72 mln zł. 

W styczniu 2021 roku Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto uwzględnił zażalenie pełnomocnika Romana Giertycha. Uznano, że nie zaistniały przesłanki, które uzasadniałyby wydanie decyzji o zatrzymaniu, doprowadzeniu i przeszukaniu. Poznański sąd wyjaśnił, że nielegalność procederu polegała na powierzeniu wspomnianych czynności nieodpowiedniej służbie, którą w tym wypadku było CBA. Na tej podstawie adwokat mógł domagać się zadośćuczynienia.

Czytaj więcej

Niespodziewany zwrot w sprawie karnej Romana Giertycha

Państwo ma zapłacić za upokarzające zatrzymanie Romana Giertycha

W pozwie Giertych żądał pół miliona złotych. W pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał mu 20 tysięcy. Kwotę tę do 35 tys. zł podniósł sąd apelacyjny. "Będę domagał się aby te pieniądze zostały ściągnięte od prokuratorów, którzy nakazali to zatrzymanie" – zapowiedział na platformie X Roman Giertych. 

Jak informuje portal oko.press, sąd podwyższając kwotę zadośćuczynienia, wziął pod uwagę kilka względów. Uznał m.in., że sposób zatrzymania (zaraz po wyjściu z sądu, z togą przewieszoną przez rękę i na oczach przechodniów) jest dla adwokata upokarzający i może powodować u niego duże poczucie krzywdy. "Postawiło go to w złym świetle w oczach opinii publicznej oraz w oczach innych zawodowych prawników. A w zawodzie adwokata zaufanie, nieposzlakowana opinia i renoma zawodowa, to podstawa. Jest to ważne, bo jego zatrzymanie szeroko komentowano, sprawę relacjonowały media. Miało to duże znaczenie dla jego dobrego imienia i jego kancelarii" – czytamy w artykule. 

Reklama
Reklama

Przypomnijmy, iż w styczniu tego roku prokuratura wycofała się z zarzutów dla Romana Giertycha, a śledztwo przeciwko obecnemu politykowi KO zostało umorzone.

Czytaj więcej

Klątwa Romana Giertycha. Dymisje prokuratorów zajmujących się Polnordem
Prawo drogowe
Koniec z masowym oblewaniem kursantów? Pomóc ma nowy system
Edukacja i wychowanie
Oto najlepsze licea i technika w Polsce. Wyniki rankingu Perspektywy 2026
Opinie Prawne
Szymaniak: A ile dywizji ma prokuratura, czyli o powodach obrony Ewy Wrzosek
Samorząd
To już pewne. Będzie więcej czasu na przygotowanie planów ogólnych
Prawo karne
Areszt dla Zbigniewa Ziobry. Posiedzenie sądu odroczone
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama