Upadłość: były małżonek nie będzie płacił długów przedsiębiorcy - projekt

Były małżonek ma nie płacić za długi przedsiębiorcy, który splajtuje, jeśli nie wiedział o jego tarapatach finansowych.

Aktualizacja: 07.01.2018 14:53 Publikacja: 07.01.2018 14:27

Upadłość: były małżonek nie będzie płacił długów przedsiębiorcy - projekt

Foto: Adobe Stock

Taki przepis chce wprowadzić Ministerstwo Sprawiedliwości przy okazji reformy, a dokładniej: znaczącego rozszerzenia upadłości konsumenckiej, a więc możliwości zredukowania czy wręcz pozbycia się długów.

Długi po rozwodzie

Obecnie, zgodnie z art. 125 prawa upadłościowego, majątek małżeński, a to zwykle największa część dorobku, z automatu wchodzi do masy upadłości, którą przejmuje syndyk i która jest dzielona między wierzycieli upadłego małżonka.

Co ważne, przepis ten stosuje się także, gdy rozdzielność majątkowa została ustanowiona na skutek rozwodu lub separacji w ciągu roku przed wystąpieniem z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Dana osoba nie jest już zatem małżonkiem, a za długi „byłego" odpowiada. Przy upadłości są to zwykle znaczne kwoty. Taki były małżonek tylko wtedy nie odpowiada za upadłość drugiego małżonka, gdy o rozwód wystąpili odpowiednio wcześnie, tj. co najmniej dwa lata przed wnioskiem o upadłość.

Na czym polega nowość? Na tym, że małżonek bankrutującego przedsiębiorcy może żądać sądowego stwierdzenia, że jego rozdzielność majątkowa zwalnia go z długów współmałżonka, jeżeli nie wiedział o kłopotach prowadzących do upadłości, a jednocześnie ta rozdzielność nie doprowadzi do pokrzywdzenia wierzycieli.

Płaci przedsiębiorca

– Dotychczasowe przepisy były pisane dla przedsiębiorców. Zakładano, skądinąd słusznie, że to przedsiębiorca, który upada, był twórcą tego majątku, ale w przypadku upadłości osób fizycznych to dwoje małżonków zasadniczo buduje majątek. Dlatego nowy przepis kierowany jest do osób, które nie są przedsiębiorcami – powiedział „Rzeczpospolitej" Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości. Nowy przepis nie wyłącza ogólnej reguły (z art. 125 ust. 1 prawa upadłościowego), że majątek małżeński z automatu wchodzi do masy upadłości, i dopiero aktywność byłego małżonka osoby upadłej przed sądem sprawi, że sąd wyłączy go z masy upadłości. To jednak nie będzie się działo z automatu. Dlaczego takie zabezpieczenie?

– Aby przeciwdziałać aranżowaniu rozwodów. Aby gdy jeden małżonek upadnie, drugi przejmował całość zobowiązań i się oddłużył – wyjaśnia minister Warchoł.

– Ochrona ta będzie w praktyce bardzo trudna – przestrzega jednak sędzia Cezary Zalewski, szef Sądu Upadłościowego w Warszawie.

– Po pierwsze, będzie można z niej skorzystać tylko w procesie, co oznacza, że bez udziału dobrego prawnika się nie obędzie, a przecież można przewidzieć np. aktywność własną syndyka czy sędziego komisarza w tym zakresie.

Po drugie, często po instytucję rozdzielności sięgają małżonkowie, którzy liczą się z upadłością, a to oznacza, że wiedzą o zagrożeniu bankructwem.

Po trzecie, sens rozdzielności majątkowej polega na wyłączeniu pewnych składników majątkowych spod egzekucji, zatem niemal zawsze jej ustanawianie będzie mogło być ocenione jako „pokrzywdzenie wierzycieli" – mówi sędzia Zalewski.

W jednym nasi rozmówcy są zgodni: że jest to kolejna propozycja, która rozszerza obowiązki sądów, czyli najpewniej przybędzie im kolejnych spraw, w tym wypadku o uznanie rozdzielności majątkowej za skuteczne wobec wierzycieli w upadłości.

Co się zaś tyczy samej upadłości konsumenckiej, to jej udrożnienie ma polegać m.in. na możliwości zawarcia przez zadłużonego z własnej inicjatywy porozumienia z wierzycielem bez wniosku o upadłość do sądu. Będzie mogło także nastąpić zwolnienie z długów bez prowadzenia postępowania w sytuacji, kiedy nie ma szans na żadną spłatę nawet części długów. Z upadłości konsumenckiej będą także mogli korzystać nie całkiem uczciwi i ostrożni dłużnicy.

etap legislacji: uzgodnienia publiczne

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

Piotr Zimmerman, ?radca prawny, Kancelaria Zimmerman i Wspólnicy specjalizująca się w upadłościach i restrukturyzacji

Pomysł poprawienia sytuacji współmałżonka po rozwodzie należy ocenić bardzo pozytywnie. W swej konstrukcji nie zakłada bowiem automatycznego zwolnienia z odpowiedzialności za długi współmałżonka, ale jedynie daje odpowiednie narzędzie do obrony drugiej stronie. W praktyce daje to szanse obrony np. małżonkowi, który nie był w ogóle informowany o prowadzeniu działalności gospodarczej przez drugiego małżonka, a przynajmniej o kłopotach z niej wynikających. Przepis pomoże także małżonkom, których proces rozwodowy, np. z powodu sporu o opiekę nad dziećmi, przedłużyłby się znacząco. Problem dla tej grupy niewypłacalnych konsumentów ma znaczenie fundamentalne.

Sądy i trybunały
Sędzia Piebiak może stracić immunitet. Oskarża go były lider KOD
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Konsumenci
Frankowicze mają nowy sposób na banki. Donoszą do prokuratury
Podatki
Ryczałtowcy chcą dzielić biznes, by obniżyć składkę zdrowotną
Praca, Emerytury i renty
Będzie dodatkowa waloryzacja emerytur i rent. Rząd odsłania karty
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Nieruchomości
Mieszkania społeczne. Koniec wyodrębniania na własność