Owo współdziałanie powinno odbywać się wówczas zgodnie z treścią tego zobowiązania, w sposób odpowiadający jego celowi społeczno–gospodarczemu, zasadom współżycia społecznego, a także istniejącym w tym zakresie ustalonym zwyczajom. Jeżeli natomiast bez uzasadnionego powodu wierzyciel, nawet w sposób dorozumiany, bądź uchyla się od przyjęcia zaofiarowanego świadczenia, bądź odmawia dokonania czynności, bez której świadczenie nie może być spełnione, bądź oświadcza dłużnikowi, że świadczenia nie przyjmie – dopuszcza się on zwłoki. Zwłoka wierzyciela nie będzie zatem możliwa zawsze tam, gdzie spełnienie świadczenia przez dłużnika nie wymaga jakiegokolwiek współdziałania ze strony wierzyciela >patrz przykład 1. Definicję pojęcia „zobowiązanie" zawiera przepis art. 353 kodeksu cywilnego.

Przykład 1.

Pani Sandra, właścicielka firmy ochroniarskiej, wystawiła panu Olafowi, właścicielowi sklepu z artykułami RTV, fakturę za usługi ochroniarskie świadczone we wrześniu 2014 r. Zgodnie z treścią faktury zapłata  wskazanej w niej kwoty miała nastąpić do 15 października br. przelewem na podany rachunek bankowy. Spełnienie świadczenia przez pana Olafa nie wymaga zatem żadnego współdziałania pani Sandry. Na fakturze widnieje bowiem nr konta, na który ma nastąpić przelew. Nie może być więc ona w zwłoce.

Wyeksponować należy, iż dłużnik może zarzucić zwłokę wierzycielowi tylko wtedy, gdy sam zaofiarował w należyty sposób świadczenie (a więc zgodny z treścią zobowiązania) oraz gdy ma ono charakter faktyczny (tj. rzeczywisty, a nie tylko słowny). Świadczenie musi być też możliwe do spełnienia. Nie może być ono niewłaściwe pod względem jakościowym, miejsca czy czasu, bowiem w takim razie wolno wierzycielowi świadczenia nie przyjąć. W pewnych wypadkach, by można było mówić o zwłoce dłużnika, wystarczy samo werbalne zaofiarowanie świadczenia przez wierzyciela oraz sama gotowość do jego spełnienia. Tak będzie m.in. w sytuacji, w której wierzyciel, mimo żądania dłużnika, odmawia czynności (faktycznej lub prawnej), bez której świadczenie nie może zostać spełnione (np. nie dokonuje wyboru świadczenia) lub też z góry zapowiada, że go nie przyjmie.

Warunkami zwłoki wierzyciela są więc:

- uchylenie się od przyjęcia zaofiarowanego świadczenia, odmowa dokonania czynności, bez której świadczenie nie może być spełnione, oświadczenie dłużnikowi, że świadczenia nie przyjmie,

- faktyczne i zgodne z treścią zobowiązania zaofiarowanie świadczenia przez dłużnika wierzycielowi (w niektórych przypadkach wystarcza słowne zaofiarowanie świadczenia),

- możliwość świadczenia przez dłużnika,

- brak uzasadnionych powodów: uchylenia się od przyjęcia zaofiarowanego świadczenia, odmowy dokonania czynności, bez której świadczenie nie może być spełnione, oświadczenia dłużnikowi, że świadczenia nie przyjmie >patrz przyk- ład 2.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Przykład 2.

Pani Ksenia miała wobec pani Iwony dwa długi. Pierwszy polegał na obowiązku zapłaty 6 tys. zł z tytułu udzielonej jej pożyczki, a drugi – 11 tys. zł z tytułu zawartej umowy sprzedaży materiałów budowlanych. Kiedy pani Ksenia przybyła na miejsce spotkania z panią Iwoną i zamierzała przekazać jej 17 tys. zł (w miejscu i terminie uzgodnionym przez strony), ta druga oświadczyła, że – w związku z tym, że przyjechała autobusem i zapomniała nesesera – nie ma gdzie schować gotówki i dlatego nie przyjmie pieniędzy. Pani Iwona jest więc w zwłoce, gdyż bez uzasadnionych powodów uchyliła się ona od przyjęcia – prawidłowo zaoferowanych przez panią Ksenię – świadczeń.

A contrario więc ze zwłoką wierzyciela nie będziemy mieli do czynienia w sytuacji, w której zajdą uzasadnione powody: uchylenia się przez niego od przyjęcia zaofiarowanego świadczenia, odmowy dokonania czynności, bez której świadczenie nie może być spełnione, oświadczenia dłużnikowi, że świadczenia nie przyjmie >patrz przykład 3 i 4.

Przykład 3.

Pani Inga – zgodnie z umową – miała dostarczyć wózek widłowy C867 do siedziby firmy pani Aleksandry. Po dostawie okazało się jednak, że jego parametry znacznie odbiegają od tych wskazanych w kontrakcie. Pani Aleksandra oświadczyła więc, że towaru nie przyjmie. Nie można jej zatem zarzucić zwłoki, ponieważ świadczenie pani Ingi nie było zgodne z treścią zobowiązania, zaistniał więc uzasadniony powód do wyartykułowania przez panią Aleksandrę oświadczenia, że  nieodpowiadającego kryteriom umownym towaru nie przyjmie.

Przykład 4.

Pani Dominika zawarła z panem Piotrem umowę o roboty budowlane. Jej przedmiotem była budowa stadionu według projektu dostarczonego w określonym terminie przez panią Dominikę. Z uwagi jednak na fakt, iż firma X z przyczyn przez nią zawinionych z opóźnieniem zrealizowała projekt, pani Dominika również nie przedstawiła go panu Piotrowi w określonym czasie. Pan Piotr wystosował więc do niej pismo z informacją, że bez projektu nie może rozpocząć budowy, a już poniósł koszty, którymi ją obciąży. Ta zaś w odpowiedzi podała, że nie dostarczy projektu w ciągu najbliższego miesiąca, gdyż nie wykonała go jeszcze firma, której jego opracowanie zleciła. Nie można więc pani Dominice przypisać zwłoki, gdyż opóźnienie to wynikało z okoliczności niezależnych od niej.

Zwłoka wierzyciela ustaje z chwilą wyartykułowania przez wierzyciela oświadczenia, że chce świadczenie przyjąć albo przystąpienia do realizacji czynności, bez której nie mogło być ono spełnione.

Zwłoka wierzyciela nie powoduje wygaśnięcia zobowiązania. Nie upoważnia też dłużnika do odstąpienia od umowy, chyba że uprawnienie to wynika z przepisów szczególnych.

Ciężar dowodu co do tego, że wierzyciel zachował się w jeden ze sposobów wskazanych w art. 486 § 2 k.c., spoczywa na dłużniku. Natomiast dotyczący tego, że brak współdziałania wierzyciela z dłużnikiem był uzasadniony, obciąża wierzyciela.

W razie zwłoki wierzyciela dłużnik ma prawo domagać się naprawienia wynikłej stąd szkody obejmującej straty, jak i utracone korzyści >patrz przykład nr 5. Może też złożyć przedmiot świadczenia do depozytu sądowego.

Przykład 5.

Pani Karolina prawidłowo zaoferowała świadczenie (zapłata 70 tys. zł) pani Martynie. Ta jednak bez podania jakichkolwiek powodów nie przyjęła pieniędzy. Dzień wcześniej natomiast napisała do pani Karoliny e-maila, w którym podała godzinę i miejsce spotkania. Zaznaczyła w nim również, że musi mieć ze sobą gotówkę, ponieważ zlikwidowała poprzednie konto, a nowego rachunku bankowego jeszcze nie otworzyła. W dniu spotkania, w godzinach porannych przed wyjazdem, pani Karolina skontaktowała się z panią Martyną, która potwierdziła owe e-mailowe ustalenia. Z uwagi zatem na fakt, że pani Karolina, aby oddać 70 tys. zł, przejechała 300 km (w obie strony), a w tym czasie nie było jej w firmie i straciła zlecenie o wartości 20 tys. zł, może ona domagać się od pani Martyny na skutek jej zwłoki (bo bez uzasadnionej przyczyny odmówiła przyjęcia świadczenia) – zapłaty odszkodowania w kwocie obejmującej koszty paliwa i utracone wynagrodzenie w wysokości 20 tys. zł.

Z orzecznictwa

- „O zwłoce wierzyciela można mówić jedynie wówczas, gdy wierzyciel odmówił dokonania czynności, której powinien był dokonać" – wyrok Sądu Najwyższego z 21 grudnia 2005 r., IV CK 320/05;

- „Przesłankę dopuszczalności waloryzacji z art. 3581 § 3 k.c. jest istnienie zobowiązania i nie jest istotne, czy jest ono wymagalne lub istnieje opóźnienie w spełnieniu świadczenia. Zwłoka wierzyciela z reguły wyłącza dopuszczalność rewaloryzacji świadczenia" – wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 15 lutego 1994 r., I ACr 21/94.