Jak poinformowała w piątek Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, byłym głównym księgowym Monice S. i Małgorzacie K. grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności oraz obowiązek naprawienia szkody na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Pułtusku. Obie kobiety przyznały się do zarzucanych im czynów i złożyły szczegółowe wyjaśnienia.
„Kreatywna księgowość” w pułtuskim sądzie
Monika S. pracowała w Sądzie Rejonowym w Pułtusku od 2 stycznia 2018 r. do 17 czerwca 2024 r. Początkowo była księgową, a następnie główną księgową. W tym czasie wielokrotnie przekroczyła swoje uprawnienia funkcjonariusza publicznego fałszując dokumentację i podrabiając podpisy.
„Wprowadzała w błąd Dyrektora Sądu Rejonowego w Pułtusku lub osobę przez niego upoważnioną, co do okoliczności stanowiących podstawę wykonania przelewów bankowych. Sporządzała nierzetelną dokumentację, w której wpisywała fałszywe dane dotyczące podstaw do wykonania przelewów oraz podrabiała podpisy rzekomych wnioskodawców. Następnie przedstawiała przelewy do akceptacji Dyrektorowi lub osobie upoważnionej. Po akceptacji wykonywała nieuprawnione transakcje bankowe z rachunków bankowych prowadzonych na rzecz Sądu Rejonowego w Pułtusku, tj. z konta sum na zlecenie, z konta dochodów budżetowych, z konta wydatków budżetowych oraz z konta sum depozytowych” - wskazuje rzeczniczka.
Pieniądze miała przelewała na swoje rachunki bankowe, a także na konta należące do trzech członków swojej rodziny, do których miała dostęp jako pełnomocnik. Publiczne pieniądze trafiały także na rachunki firm pożyczkowych, w których Monika S. spłacała prywatne zobowiązania. Miała także wysyłać nielegalne przekazy pocztowe. W ten sposób przez ponad 6 lat kobieta wyprowadziła z kasy sądu 875 139,46 zł.
Czytaj więcej
W czwartek w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie rusza proces związany z gigantyczną aferą korupcyjną w...