Akt oskarżenia Piotra W. trafił  do Sądu Okręgowego w Warszawie w czerwcu.  Byłemu prezesowi zarządu TISO sp. z o.o., która miała być głównym wykonawcą ośrodka Fundacji Profeto budowanego za 100 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości, prokurator zarzucił przedsiębiorcy popełnienie w latach 2020-2021 trzech przestępstw dotyczących niegospodarności oraz prania pieniędzy.

„Jako prezes zarządu TISO sp. z o.o. będąc zobowiązanym na podstawie umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi spółki, zawarł ze Zgromadzeniem Najświętszego Serca Jezusowego (Księża Sercanie) pozorną umowę najmu gruntu, na którym prowadzona była budowa ośrodka „Archipelag” w Wilanowie, a następnie aneks do tej umowy i zobowiązał się do uiszczania czynszu w łącznej kwocie 3 650 000 zł, przez co wyrządził spółce TISO sp. z o.o. szkodę w wielkich rozmiarach we wskazanej kwocie” – przekazała prokuratura. 

Czytaj więcej

Afera Profeto. Prokuratura wnioskuje o skazanie bez rozprawy

Nagroda dla Piotra W. za przyznanie się do winy i współpracę z prokuraturą

Dziś Sąd Okręgowy w Warszawie uznał Piotra W. winnym wszystkich trzech czynów i wymierzył karę łączną w wysokości  roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat oraz karę łączną grzywny w wymiarze 180 stawek dziennych po 200 zł każda. Poza tym orzeczono obowiązek informowania sądu o przebiegu okresu próby.

- Sąd zastosował wobec Piotra W., na wniosek prokuratora, nadzwyczajne złagodzenie kary, ponieważ oskarżony przyznał się do winy, złożył obszerne wyjaśnienia dotyczące swojej roli, a także ujawnił informacje dotyczące innych osób uczestniczących w popełnieniu przestępstw oraz istotne okoliczności ich popełnienia – przekazała Prokuratura Krajowa. 

Co łączy Piotra W. i księdza Michała Olszewskiego

Przestępstwa, za które skazany został Piotr W. pozostają w związku z czynami zarzucanymi Michałowi Olszewskiego, który aktem oskarżenia z dnia 4 lutego 2025 r. został oskarżony o doprowadzenie do udzielenia wsparcia finansowego Fundacji „Profeto” w łącznej kwocie ponad 66 mln zł pomimo tego, że Fundacja ta nie spełniała warunków formalnych i merytorycznych do uzyskania dotacji, a nadto o pranie brudnych pieniędzy wspólnie i w porozumieniu z Piotrem W.

W wykonaniu umowy zawartej z Księżmi Sercanami TISO sp. z o.o. przelało na konto ich Zgromadzenia 3 650 000 zł - pieniądze, które pochodziły z dotacji przekazanych wcześniej Fundacji Profeto przez Fundusz Sprawiedliwości. Jak twierdzi prokuratura, ksiądz Michał Olszewski przelał je ponownie na rachunek Fundacji Profeto, utrudniając tym samym stwierdzenie ich przestępnego pochodzenia i związku ze szkodą wyrządzoną Funduszowi Sprawiedliwości.

Czytaj więcej

Nowe otwarcie Funduszu Sprawiedliwości. Miliony dotacji do zwrotu