Reklama

Znany dziennikarz skazany na więzienie za gwałt

Były redaktor naczelny "Super Expressu" Mariusz Z. został nieprawomocnie skazany na karę trzech lat pozbawienia wolności za gwałt.
Były redaktor naczelny "Super Expressu" Mariusz Z. (C) w siedzibie Sądu Rejonowego w Warszawie (zdję

Były redaktor naczelny "Super Expressu" Mariusz Z. (C) w siedzibie Sądu Rejonowego w Warszawie (zdjęcie z 2022 r.)

Foto: PAP/Mateusz Marek

dgk

Chodzi o zdarzenia z sierpnia 2020 r. 72-letni pisarz, dziennikarz i publicysta Mariusz Z. zaprosił do swego apartamentowca w centrum Warszawy młodszą o trzydzieści lat kobietę, która miała zajmować się jego roślinami. Miał poczęstować ją winem, po wypiciu którego kobieta straciła świadomość. Jak twierdzi, została zgwałcona w stanie odurzenia. Po ocknięciu się nic nie pamiętała,  ale zrobiła badania moczu, które potwierdziły obecność opioidów.

Mariusz Z. został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzuty dopiero w styczniu 2022 r. po tym, jak śledztwo przejęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Według ustaleń śledczych, Z. miał podać kobiecie tabletkę gwałtu i dwukrotnie doprowadzić ją do stosunku. Sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu dziennikarza.  

Stosunek za obopólną zgodą? Mariusz Z. nadal nie przyznaje się do gwałtu  

W miniony piątek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał Mariusza Z. za winnego i skazał go na 3 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności – poinformował jako pierwszy tygodnik „Wprost”. Dziennikarz ma także zapłacić pokrzywdzonej 20,2 tys. zł  tytułem naprawienia szkody oraz 30 tys. zł zadośćuczynienia. Został także obciążony kosztami sądowymi.

Czytaj więcej

Jest wyrok w głośnej sprawie zabójstwa Polki na Kos

Za gwałt kodeks karny przewiduje karę od 2 do 15 lat więzienia. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr A. Skiba  zaznaczył w rozmowie z „Wprost”, że według znającego szczegóły tej sprawy referenta orzeczona „kara jest adekwatna do stopnia zawinienia”.

Reklama
Reklama

Mariusz Z. nigdy nie przyznał się do winy i nie okazał skruchy. Twierdził, że do stosunku z kobietą, która go oskarżyła o gwałt, doszło za wspólną zgodą. Dziennikarz zapowiedział też  złożenie apelacji.

Mariusz Z.  do 1981 r. był dziennikarzem warszawskiej "Kultury". W 1982 wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie pracował jako komentator w gazecie. W latach 2003-2006 był redaktorem naczelnym "Super Expressu". Potem przez niecały rok kierował redakcją tygodnika "Przekrój", a następnie został redaktorem naczelnym "Superstacji". Był też wydawcą w Polsacie. Od listopada 2009 do maja 2010 był redaktorem sponsorowanego przez Narodowy Bank Polski serwisu internetowego ObserwatorFinansowy.pl i  doradcą prezesa NBP.

Sądy i trybunały
Nowym sędziom TK grozi finansowa próżnia. Kto im będzie płacił?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Sądy i trybunały
Czy sędziowie mogą pracować lepiej i szybciej? Adwokaci: tak
Dobra osobiste
„Ołowiane dzieci”: rodzina lekarki kontra Netflix. Prawnik o szansach pozwu
Sądy i trybunały
Wezwali przewodniczącą Trybunału Stanu pod rygorem kary. Oto odpowiedź Manowskiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama