Pierwsza taka sprawa w Polsce: wyrok skazujący za strącenie ptasiego gniazda

Sąd Rejonowy w Świdnicy wydał wyrok w bezprecedensowym procesie w sprawie zniszczenie gniazda z pisklętami jaskółek.

Publikacja: 10.07.2024 18:09

Pierwsza taka sprawa w Polsce: wyrok skazujący za strącenie ptasiego gniazda

Foto: Adobe Stock

O sprawie pisał m.in. serwis dolnoslaskie.naszemiasto.pl. Do zdarzenia doszło na początku sierpnia 2023 r.  w Świebodzicach na Dolnym Śląsku. 43-letni mieszkaniec tego miasta strącił kijem gniazdo, które jaskółki zbudowały w narożniku okna jego mieszkania na II piętrze nowego bloku. Trzy pisklęta, które były w gnieźcie, wypadły na ziemię. Jedno z nich straciło łapkę. Policję powiadomiła sąsiadka, która była świadkiem całej akcji. Zabezpieczyła też pisklęta i przekazała je Fundacji Dzika Nadzieja. Współzałożycielka tej fundacji była później — jak pisze serwis — „przedstawicielem prawnym” piskląt podczas procesu przed świdnickim sądem.

- Może za głośno śpiewały, może się kłóciły jak to mają w zwyczaju, a może przeszkadzał mu brud, bo rodzice czyszczą gniazda i wyrzucają na zewnątrz, to co niepotrzebne - zastanawia się Anna Bajek z Fundacji Dzika Nadzieja w Jedlinie Zdroju. 

Sroga kara za zniszczenie gniazda jaskółek

Sprawca najpierw został ukarany 1000 zł grzywny za zniszczenie gniazda w okresie lęgowym. Nie przyznał się do winy. Twierdził, że nie wiedział iż w gnieździe są ptaki, chciał się pozbyć pustego gniazda. Ani prokurator, ani sąd nie uwierzyli w te tłumaczenia. Pod koniec czerwca, po przeprowadzeniu procesu, wysłuchaniu świadków i biegłych, świdnicki sąd  uznał 43-latka winnym i nakazał zapłacić 5000 zł grzywny i 3000 zł nawiązki na rzecz Fundacji Dzika Nadzieja. Mężczyzna będzie musiał także pokryć koszty sądowe w wysokości 540 zł.

- Wykonaliśmy naprawdę dużą pracę, sprawdzaliśmy orzeczenia w całym kraju, powoływaliśmy biegłych, szukaliśmy przepisów z zakresu ochrony przyrody i innych. Okazuje się, że w całym kraju był tylko jeden taki przypadek, gdzie sprawca został skazany w trybie nakazowym, czyli bez procesu. W naszym przypadku jest to pierwszy proces, a w dodatku zakończony skazaniem sprawcy. Sąd podzielił naszą kwalifikację czynu i uznał, że mężczyzna jest winny. Godził się na to, że strącając gniazdo zabije pisklęta, które są pod ochroną, a jeśli nawet przeżyją upadek, wiadomo że nie przetrwałyby same bez rodziców. Jaskółka oknówka jest gatunkiem ptaków chronionych — mówi prokurator  Marek Rusin z Prokuratory Rejonowej w Świdnicy.

Wyrok jest nieprawomocny. Prokurator Rusin uważa, że powinien zadziałać jako prewencja ogólna. 

- Społeczeństwo musi wiedzieć, że takie postępowanie to przestępstwo, za które grozi surowa kara — zaznacza prokurator Rusin.

Czytaj więcej

Sąd: hodowca bydła trafi na półtora roku do więzienia za cierpienia zwierząt

O sprawie pisał m.in. serwis dolnoslaskie.naszemiasto.pl. Do zdarzenia doszło na początku sierpnia 2023 r.  w Świebodzicach na Dolnym Śląsku. 43-letni mieszkaniec tego miasta strącił kijem gniazdo, które jaskółki zbudowały w narożniku okna jego mieszkania na II piętrze nowego bloku. Trzy pisklęta, które były w gnieźcie, wypadły na ziemię. Jedno z nich straciło łapkę. Policję powiadomiła sąsiadka, która była świadkiem całej akcji. Zabezpieczyła też pisklęta i przekazała je Fundacji Dzika Nadzieja. Współzałożycielka tej fundacji była później — jak pisze serwis — „przedstawicielem prawnym” piskląt podczas procesu przed świdnickim sądem.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Jak kwestionować niezgodne z prawem plany inwestycyjne sąsiada? Odpowiadamy
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
W sądzie i w urzędzie
Jak otrzymać bon energetyczny? Jest wzór wniosku
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Administracja
Rzeka zabrała część nieruchomości. Kiedy przysługuje odszkodowanie?