Pałac Prezydencki nie jest objęty immunitetem miejscowym

Oficer policji dowodzący zatrzymaniem powinien skontaktować się z miejscowym dowódcą Służby Ochrony Państwa i poinformować go, że na terenie Pałacu będą wykonywane czynności, a następnie wejść – mówi adwokat Radosław Baszuk, karnista.

Publikacja: 09.01.2024 19:17

Były szef CBA i były minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński oraz jego były zastępca Maciej Wąs

Były szef CBA i były minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński oraz jego były zastępca Maciej Wąsik przed Pałacem Przezydenckim

Foto: PAP/Marcin Obara

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik przebywają w Pałacu Prezydenckim, który został obstawiony przez policję. Czy w grę wchodziłby tu przepis art. 239 par. 1 kodeksu karnego, przywidujący karę do 5 lat pozbawienia wolności m.in. za ukrywanie sprawcy przestępstwa? A jeśli tak to wobec kogo?

Adwokat Radosław Baszuk: W moim przekonaniu kategorycznie nie. Po pierwsze dlatego, że nikt nikogo nie ukrywa. Wiemy, gdzie przebywają prawomocnie skazani, mający być przymusowa doprowadzeni do zakładu karnego celem odbycia kary pozbawienia wolności. Po drugie – Pałac Prezydencki nie jest objęty żadnym immunitetem miejscowym. Oficer policji dowodzący zatrzymaniem powinien skontaktować się z miejscowym dowódcą Służby Ochrony Państwa i poinformować go, że a terenie Pałacu będą wykonywane cznności, a następnie wejść.

Z informacji medialnych wynika, że SOP raczej ochraniał obu skazanych, gdy wygłaszali oświadczenie dla prasy. Czy funkcjonariusze SOP mają do tego kompetencję, czy też są tam tylko do ochrony samego prezydenta?

SOP nie jest agencją ochroniarską Prezydenta Rzeczpospolitej. Mają czuwać nad jego bezpieczeństwem, oraz oczywiście bezpieczeństwem pozostałych osób przebywających na terenie Pałacu Prezydenckiego. Ale chodzi tu o fizyczne bezpieczeństwo, a nie zabezpieczanie przed czynnościami przewidzianymi prawem i prowadzonymi przez funkcjonariuszy państwa.

A gdyby ktoś próbował by uniemożliwić zatrzymanie skazanych przez policję podczas wychodzenia przez nich z Pałacu?

Wówczas niewątpliwie popełniłby czyn przewidziany w art. 239. Na ten moment nie można jednak mówić o ukrywaniu skazanych. To jest kwestia decyzji policji, nawet nie tyle politycznej, co z zakresu metodyki pracy policji.

Czytaj więcej

Sprawa Kamińskiego i Wąsika. Giertych: Prezydent popełnia przestępstwo

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik przebywają w Pałacu Prezydenckim, który został obstawiony przez policję. Czy w grę wchodziłby tu przepis art. 239 par. 1 kodeksu karnego, przywidujący karę do 5 lat pozbawienia wolności m.in. za ukrywanie sprawcy przestępstwa? A jeśli tak to wobec kogo?

Adwokat Radosław Baszuk: W moim przekonaniu kategorycznie nie. Po pierwsze dlatego, że nikt nikogo nie ukrywa. Wiemy, gdzie przebywają prawomocnie skazani, mający być przymusowa doprowadzeni do zakładu karnego celem odbycia kary pozbawienia wolności. Po drugie – Pałac Prezydencki nie jest objęty żadnym immunitetem miejscowym. Oficer policji dowodzący zatrzymaniem powinien skontaktować się z miejscowym dowódcą Służby Ochrony Państwa i poinformować go, że a terenie Pałacu będą wykonywane cznności, a następnie wejść.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
ZUS
ZUS przekazał ważne informacje na temat rozliczenia składki zdrowotnej
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Prawo karne
NIK zawiadamia prokuraturę o próbie usunięcia przemocą Mariana Banasia
Aplikacje i egzaminy
Znów mniej chętnych na prawnicze egzaminy zawodowe
Prawnicy
Prokurator Ewa Wrzosek: Nie popełniłam żadnego przestępstwa
Prawnicy
Rzecznik dyscyplinarny adwokatów przegrał w sprawie zgubionego pendrive'a