Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zasady obowiązują w Polsce w związku z konfiskatą pojazdów pijanych kierowców?
- Ile pojazdów zajęto i sprzedano na aukcjach od wprowadzenia przepisów o konfiskacie?
- Jaki jest tryb postępowania od zatrzymania pojazdu do jego sprzedaży przez urzędy skarbowe?
- Jakie są kontrowersje związane z obecnymi przepisami i jakie zmiany planuje rząd?
Kilka dni temu Komenda Główna Policji (KGP) przekazała, że od połowy marca ubiegłego roku do 5 sierpnia 2025 r. jednostki organizacyjne Policji tymczasowo zajęły 11 063 pojazdy mechaniczne. Oznacza to, że w każdym miesiącu obowiązywania przepisów o konfiskacie policjanci zajęli średnio 691 samochodów pijanych kierowców.
W przypadku zatrzymania nietrzeźwego kierowcy z wysokim stężeniem alkoholu policja dokonuje konfiskaty pojazdu na siedem dni. Pojazd przewożony jest na parking depozytowy. Następnie prokurator podejmuje decyzję o zabezpieczeniu. Następnie sąd orzeka jego przepadek na rzecz Skarbu Państwa. Wówczas pojazd trafia do Krajowej Administracji Skarbowej, a urzędy skarbowe wystawiają go na licytację.
Ile aut pijanych kierowców sprzedała skarbówka?
Wydział prasowy Ministerstwa Finansów w odpowiedzi dla branżowego portalu brd24.pl wyjaśnił, że „cena wywołania w pierwszym terminie licytacji wynosi 3/4 wartości szacunkowej ruchomości. Jeżeli licytacja w pierwszym terminie nie dojdzie do skutku, ruchomości mogą być sprzedane w drugim terminie licytacyjnym. Cena wywołania w drugim terminie licytacyjnym wynosi połowę wartości szacunkowej ruchomości. Sprzedaż licytacyjna nie może nastąpić za cenę niższą od ceny wywołania. Jeżeli pojazdy nie zostaną sprzedane w drugim terminie licytacji, wówczas organ egzekucyjny sprzedaje je z wolnej ręki po cenie określonej przez ten organ, jednak nie niższej od 1/10 ich wartości szacunkowej”.
W ciągu pierwszego roku obowiązywania przepisów na aukcjach urzędów skarbowych nowych właścicieli znalazło 1228 pojazdów. Portal brd24.pl podał we wtorek, że w ciągu kolejnych kilku miesięcy, na aukcjach sprzedano dwa razy więcej pojazdów pijanych kierowców – od marca 2025 r. do końca lipca ich liczba wyniosła 2030. W sumie więc od początku wejścia w życie konfiskaty, na aukcjach sprzedano 3258 pojazdów odebranych pijanym kierowcom. Ministerstwo Finansów przekazało portalowi, że „wysokość uzyskanych środków wyniosła 13 352 891,51 zł”.
Czytaj więcej
Ponad 11 tys. - tyle samochodów pijanych kierowców zabezpieczyła policja od połowy marca 2024 roku do pierwszych dni sierpnia. Na czele niechlubnej...
Jak działa konfiskata aut w Polsce
Przypomnijmy, iż zgodnie z obowiązującymi od 14 marca 2024 roku przepisami, jeśli kierowca ma ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, może stracić samochód. Konfiskata samochodu jest nakładana obligatoryjnie, jeśli kierowca miał we krwi 1,5 promila alkoholu w organizmie albo więcej, obligatoryjnie jeśli kierowca ma ponad 1 promil alkoholu, ale spowodował wypadek oraz opcjonalnie (po decyzji sądu), jeśli kierowca spowodował wypadek, mając w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu.
W sytuacji, kiedy kierowca nie jest jedynym właścicielem pojazdu, który prowadził, np. jechał autem służbowym, lub leasingowanym, auto nie zostanie zabrane, lecz kierowca musi liczyć się z karą finansową równą wartości pojazdu. Za równowartość pojazdu uznaje się wartość samochodu określoną w polisie ubezpieczeniowej na rok, w którym popełniono przestępstwo, a w razie jej braku średnią wartość rynkową.
Czytaj więcej
Sprawcy przestępstw drogowych, którzy nie są samoistnymi posiadaczami pojazdu, będą podwójnie faworyzowani. Mogą uniknąć nawiązki, a nawet jeśli są...
Rząd szykuje zmiany w prawie
Wprowadzone przez poprzedni rząd – w reakcji na tragiczny wypadek pod Stalową Wolą – przepisy o przepadku pojazdu od początku budzą kontrowersje. Głównie z punktu widzenia proporcjonalności czy ograniczania władzy sądów (w wielu przypadkach orzeczenie przepadku pojazdu jest obligatoryjne). Na początku lutego tego roku Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego (UD185), który zakłada zmiany w konfiskacie aut.
Autorzy nowelizacji argumentują, że „obligatoryjne orzekanie przepadku pojazdu może naruszać zasady trafnej represji, proporcjonalności kary i równości sprawców, jeśli pojazd nie był wyłączną własnością sprawcy, ponieważ uzależnia wysokość kary od kwestii właścicielskich, a nie okoliczności czynu. W ten sposób podmioty będące w tej samej sytuacji prawnej mogą być nierówno traktowane. Ponadto dla osoby o niskim stopniu zamożności dolegliwość kary może być niewspółmiernie wysoka w porównaniu z osobą zamożną”. Nowy przepis ma brzmieć następująco: „jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy albo orzeczenie przepadku pojazdu mechanicznego nie jest możliwe lub celowe, w szczególności z uwagi na jego zbycie albo utratę przez sprawcę, zniszczenie lub znaczne uszkodzenie, przepadku nie orzeka się. W takim wypadku sąd może orzec nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości co najmniej 5 000 zł”.
Jak pisaliśmy na łamach rp.pl, taka zmiana oznaczać będzie, iż sprawcy, którzy nie są samoistnymi posiadaczami pojazdu, będą podwójnie faworyzowani. „Po pierwsze, mogą uniknąć nawiązki w ogóle, a po drugie, nawet jeśli sąd ją zastosuje, to w wysokości odpowiedniej do wagi czynu i możliwości majątkowych sprawcy. Ten zaś, kto jest jedynym właścicielem, nieodwołalnie straci pojazd niezależnie od jego wartości. W przypadku takich sprawców zarzut naruszenia zasady trafnej represji, zasady proporcjonalności kary i równości wobec prawa nadal pozostanie aktualny” – wskazywał w swoim artykule Piotr Szymaniak.
Do Kodeksu karnego ma zostać dodany również nowy przepis (art. 44b § 1a k.k.), zgodnie z którym sąd będzie mógł zdecydować o przepadku pojazdu, gdy kierowca będzie mieć od 0,5 do 1,5 ‰ alkoholu we krwi. Jeśli stężenie alkoholu we krwi będzie przekraczać 1,5 ‰, orzeczenie konfiskaty pojazdu będzie obowiązkowe, chyba że zajdzie wyjątkowy przypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami.