Na ferie trzeba przede wszystkim bezpiecznie dotrzeć

Ruch w rejonach górskich będzie wzmożony. Ważne, by kierowcy byli gotowi na różne warunki na trasie.

Publikacja: 20.01.2023 03:00

Na ferie trzeba przede wszystkim bezpiecznie dotrzeć

Foto: Adobe Stock

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad apeluje do podróżujących na wypoczynek o przygotowanie się na zimowe warunki, także niesprzyjające szybkiej jeździe. Pogoda może być zmienna: opady śniegu, deszczu ze śniegiem, ujemne temperatury. Trzeba pamiętać, że droga hamowania na mokrej nawierzchni wydłuża się, łatwo można stracić przyczepność. Dostosujmy prędkość do panujących warunków.

Auto musi być odśnieżone, a świateł używamy zgodnie z zasadami. Wciąż zdarzają się kierowcy, którzy nie ściągają śnieżnej czapy z pojazdu, bo wychodzą z założenia, że zwieje ją pęd powietrza. To zagrożenie dla innych uczestników ruchu i nieodpowiedzialność, za którą grozi mandat. Śnieg spadający z jadącego samochodu może doprowadzić do tragedii, a konsekwencje będą dotkliwsze.

Przy padającym śniegu niektórzy kierowcy jadą tylko z włączonymi światłami dziennymi, a po zmroku przy lekkiej mgle, by lepiej widzieć i być widzianym, włączają przednie i tylne światła przeciwmgłowe. Jazda na światłach dziennych w trakcie opadów sprawia, że jadący za nami zbyt późno dostrzegą nasz pojazd.

Czytaj więcej

Policjanci na stokach - co czeka zimowych piratów na trasach

Co z łańcuchami na koła? Nie wszyscy w nie inwestują, a o ich przydatności przekonują się dopiero, gdy auto nie jest w stanie podjechać pod górę lub gdy dojdzie do kolizji na zaśnieżonej drodze. Posiadanie łańcuchów jest regulowane przez polskie prawo. Choć nie ma ogólnego obowiązku zakładania ich na koła, w pewnych sytuacjach jest to konieczne. Obowiązek jazdy na łańcuchach śniegowych jest na odcinkach dróg z oznakowaniem C-18 „nakaz używania łańcuchów przeciwślizgowych”. Prawo o ruchu drogowym podkreśla jednak, że łańcuchy na koła należy zakładać wyłącznie wtedy, gdy droga jest pokryta śniegiem – wtedy faktycznie się one przydają. Znak C-18 nie narzuca wobec tego jazdy na łańcuchach np. po suchym asfalcie, dlatego ważna jest właściwa ocena sytuacji na drodze. Za nieuzasadnione używanie łańcuchów śniegowych grozi mandat. Znak C-18 stawiany jest zwykle na górskich odcinkach dróg. Niewykluczone, że napotkamy go podczas dojazdu do miejscowości mniej obleganych przez turystów, ale też na wybranych ulicach w górskich miasteczkach np. w Tatrach. O wyjeździe ze strefy objętej nakazem zakładania łańcuchów informuje znak C-19 „koniec nakazu używania łańcuchów przeciwślizgowych”, czyli odpowiednik znaku C-18 z czerwonym przekreśleniem.

Jak jeździć z łańcuchami śniegowymi? Spokojnie: unikajmy nagłych naciśnięć gazu i hamulca, utrzymujmy duży odstęp od innych pojazdów i starajmy się nie przekraczać prędkości 50 km/h (najlepiej zwolnić do ok. 30–40 km/h).

Gdy wyjedziemy z drogi pokrytej lodem lub śniegiem, niezwłocznie zdejmijmy łańcuchy śniegowe, aby nie narazić siebie i innych na niebezpieczeństwo i przy okazji nie uszkodzić sobie samochodu.

Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego