Z interpelacją zwrócił się poseł PiS, Artur Szałabawka. Zapytał w niej, czy istnieje możliwość dostosowania przepisów dotyczących budowy dróg, aby przejścia dla pieszych były odsunięte od skrzyżowań o ruchu okrężnym w taki sposób, by pojazd zjeżdżający z ronda nie był zmuszony do nagłego hamowania, a przez to powodowania zagrożenia dla pojazdów poruszających się m.in. za nim? Jego zdaniem taka zmiana przyczyniłaby się do zmniejszenia korków, które tworzą się szczególnie w obrębie tego typu skrzyżowań i mają znaczący wpływ na płynność ruchu.

Czytaj więcej

Na rondo wjeżdżamy bez kierunkowskazu - prawomocny wyrok NSA

W odpowiedzi na interpelację wiceminister infrastruktury Rafał Weber poinformował, że w resorcie trwają prace nad stworzeniem nowej struktury wymagań technicznych w drogownictwie, które mają zastąpić obowiązujące dziś przepisy techniczno-budowlane i w sposób kompleksowy uregulować kwestie planowania, projektowania, realizacji, eksploatacji i utrzymania dróg publicznych. - Głównym założeniem podejmowanych prac jest odejście od systemu obligatoryjnych przepisów prawa na rzecz norm nieobligatoryjnych, prezentujących aktualną i sprawdzoną wiedzę, których zastosowanie zagwarantuje spełnienie ramowych wymagań funkcjonalnotechnicznych określonych prawem - czytamy.

Weber przekonuje, że "wymagania mają być bardziej elastyczne i dostosowane do potrzeb wszystkich uczestników ruchu drogowego". 

Jednocześnie wiceminister ujawnił, że obecnie w opracowaniu są Wytyczne projektowania skrzyżowań drogowych. Część 3: Ronda (WR-D-31-3), które będą zawierały szczegółowe przepisy dotyczące projektowania rond jednopasowych i turbinowych na drogach zamiejskich i ulicach. W projekcie wytycznych zawarto wymagania, zgodnie z którymi przejścia dla pieszych zaleca się odsuwać od zewnętrznej krawędzi jezdni ronda na odległość nie mniejszą niż 5,0 m.

Czytaj więcej

Sejm może nie zdążyć z surowymi karami do grudnia