Wchodzące dziś w życie zmiany mają uprościć załatwianie formalności w wydziale komunikacji.
Najkrócej mówiąc, do rejestracji potrzebnych będzie mniej dokumentów, a tłumaczenia staną się mniej sformalizowane.
I tak, w przypadku rejestracji w Polsce auta sprowadzonego z państwa UE polski starosta poinformuje swojego tamtejszego odpowiednika, który wydał dokument, o rejestracji tego pojazdu, jego cechach identyfikacyjnych i zatrzymaniu dowodu.
Organ rejestrujący uzna z kolei dowód rejestracyjny auta zawierający dane o właścicielu za dowód własności, kiedy chodzić będzie o rejestrację bez zmiany prawa własności.
Przy rejestracji auta możliwe się stanie złożenie faktury VAT przedstawionej w formie elektronicznej oraz dołączenie do wniosku o rejestrację czy wyrejestrowanie dokumentów sporządzonych w języku obcym wraz z ich tłumaczeniem na język polski – nie tylko przez tłumacza przysięgłego, ale również przez właściwego konsula. Ministerstwo Infrastruktury odstępuje też od obowiązku tłumaczenia m.in. wyciągu ze świadectwa homologacji lub odpisu decyzji zwalniającej pojazd z homologacji.
W poprawionym rozporządzeniu znalazł się także przepis pozwalający złożyć wniosek o wydanie wtórnika dowodu rejestracyjnego, nalepki kontrolnej, tablic rejestracyjnych oraz dowodu rejestracyjnego (gdy zabraknie w nim miejsca na kolejne wpisy terminów badania technicznego) każdemu ze współwłaścicieli pojazdu po złożeniu stosownego oświadczenia, iż działa za zgodą większości współwłaścicieli.
podstawa prawna: rozporządzenie ministra infrastruktury z 1 lutego 2011 r., DzU nr 36, poz. 183