Reklama
Rozwiń
Reklama

Kara za Turów. TSUE podjął decyzję ważną dla Polski

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił wniesione przez Polskę odwołanie od wyroku Sądu dotyczącego uchylenia okresowej kary pieniężnej nałożonej w sprawie kopalni Turów.

Publikacja: 22.01.2026 10:10

Kopalnia Węgla Brunatnego Turów

Kopalnia Węgla Brunatnego Turów

Foto: PAP, Aleksander Koźmiński

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie było stanowisko TSUE w sprawie kary nałożonej na Polskę za działania związane z kopalnią Turów?
  • Dlaczego Polska nie zastosowała się do nakazu wstrzymania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów?
  • Jakie były podstawy prawne i argumenty Komisji Europejskiej w sprawie potrącenia kary z wierzytelności Polski wobec UE?
  • Jaka była opinia rzecznik generalnej TSUE Juliane Kokott na temat kary i ugody między stronami?
  • Dlaczego TSUE uznało, że kara za działania w kopalni Turów nie może być cofnięta z mocą wsteczną?

W 2021 r. Czechy złożyły skargę na Polskę do TSUE, zarzucając przedłużenie koncesji na wydobycie węgla brunatnego w kopalni Turów bez przeprowadzenia odpowiednich konsultacji środowiskowych i porozumień z Pragą. Unijny Trybunał, a w zasadzie jednoosobowo jego wiceprezes bez przeprowadzenia rozprawy, nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Sędzia Rosario Silva de Lapuerta argumentowała, że dalsze prowadzenie prac może wyrządzić poważną i nieodwracalną szkodę dla środowiska naturalnego i zdrowia ludzkiego poprzez ingerencję w wody gruntowe. Polska nie zastosowała się do tego nakazu, obawiając się zagrożeń dla bezpieczeństwa energetycznego i skutków społecznych zamknięcia Kopalni Turów.  W tej sytuacji wiceprezes TSUE nałożyła na nasz kraj karę w wysokości 500 tys. euro dziennie.   

Czytaj więcej

Prof. Ireneusz C. Kamiński o sprawie kopalni Turów: Krytyka TSUE jest totalna

Kara za Turów. Polska straciła blisko 70 milionów euro, choć zawarła ugodę z Czechami

Polska uważała, że nie musi płacić okresowych kar, bo 3 lutego 2022 r. zawarła ugodę z rządem w Pradze. Na jej podstawie Czesi wycofali skargę z TSUE, a Polska zobowiązała się wypłacić im 45 mln euro rekompensaty oraz podjąć działania minimalizujące wpływ kopalni na środowisko. W związku z tym Trybunał wykreślił ze swojego rejestru sprawę w postępowaniu co do istoty, a dzienne kary pieniężne przestały być naliczane od 4 lutego 2022 r.

Jednak zdaniem Polski zawarcie ugody skutkowało wygaśnięciem obowiązku zapłaty wszystkich kar okresowych, także z mocą wsteczną. Innego zdania była Komisja Europejska, potrąciła karę naliczoną do 3 lutego 2022 r. z wierzytelności Polski wobec budżetu Unii. Było to około 68,5 mln euro. 

Reklama
Reklama

Polska wniosła do Sądu Unii Europejskiej dwie skargi o stwierdzenie nieważności pięciu decyzji Komisji o potrąceniu. 29 maja 2024 r. Sąd oddalił te skargi jako bezzasadne, a Polska odwołała się od tego orzeczenia do Trybunału. Wniosła o uchylenie wyroku Sądu oraz spornych decyzji Komisji.

W lipcu 2025 r. opinię w sprawie wydała Juliane Kokott, rzeczniczka generalna Trybunału Sprawiedliwości UE. Zarekomendowała Trybunałowi stwierdzenie, że kara pieniężna nałożona na Polskę wygasła z mocą wsteczną ze względu na zawarcie ugody między Czechami a Polską.

Czytaj więcej

Polska zapłaci za kopalnię Turów Komisji Europejskiej

TSUE: kara dla Polski za niezaprzestanie wydobycia w kopalni Turów nie może być cofnięta z mocą wsteczną

TSUE zwykle uwzględnia opinie swoich rzeczników przy rozstrzygnięciu. Tym razem stało się inaczej.

- Ugoda zawarta między Czechami a Polską nie zniosła ze skutkiem wstecznym zasądzonej okresowej kary pieniężnej – orzekł Trybunał w Luksemburgu

Jak wskazał TSUE, obowiązek zapłaty okresowej kary pieniężnej, przekazywanej do budżetu Unii, ma na celu zapewnienie przestrzegania zarządzonych już środków tymczasowych oraz zachowanie pełnej skuteczności ostatecznego orzeczenia, które ma zostać wydane, a tym samym zapewnienie skutecznego stosowania prawa Unii w interesie ogólnym. - Skuteczne stosowanie prawa Unii jest nierozerwalnie związane z wartością państwa prawnego, na której opiera się Unia – zaznaczył TSUE.

Reklama
Reklama

Trybunał wyjaśnił, że sędzia orzekający w przedmiocie środków tymczasowych, który nałożył okresową karę pieniężną, może ją ponownie rozważyć i, w razie potrzeby, znieść skutki tej kary, ale wyłącznie na przyszłość. Nie może on jej ani uchylić, ani zmienić ze skutkiem wstecznym. Wobec tego zawarcie ugody ani inne działania stron nie mogą prowadzić do zmiany, stwierdzenia nieważności bądź uchylenia z mocą wsteczną postanowienia o zastosowaniu takiej okresowej kary pieniężnej – uznał TSUE.

- Fakt, że nałożenie okresowej kary pieniężnej może wywoływać nieodwracalne skutki, nie stoi na przeszkodzie uznaniu jej za środek akcesoryjny względem postępowania co do istoty. Ze względu na zapewnianie przestrzegania prawa Unii kara ta zachowuje także, wbrew twierdzeniom Polski, charakter prewencyjny, a nie – represyjny – wskazał Trybunał UE.

sygn. akt C-554/24 P

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Mała firma w KSeF. Jak wystawić i odebrać fakturę? I za to nie płacić
Sądy i trybunały
Ruch prokuratury w sprawie Małgorzaty Manowskiej. Jest nowe śledztwo
Konsumenci
Karnety na siłownię z pułapką. Prezes UOKiK stawia zarzuty
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Nieruchomości
Ustalenie miedzy: ewidencja geodezyjna kontra płot. Co orzekł SN?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama