Wniosek został sformułowany przez grupę posłów reprezentowanych przez Krzysztofa Szczuckiego (PiS). Dotyczył on przepisów umożliwiających likwidację i rozwiązanie spółek kapitałowych stanowiących jednostki publicznej radiofonii i telewizji. Politycy wnioskowali, by zabezpieczenie obowiązywało do czasu rozpoznania konstytucyjności tych przepisów przez Trybunał.
Czytaj więcej
Da się odpartyjnić Telewizję Polską i Polskie Radio, nie naruszając konstytucji i praworządności.
Wolą wnioskodawców było powstrzymanie Skarbu Państwa, reprezentowanego przez uprawnionego ministra od "działań zmierzających do likwidacji lub wszczęcia likwidacji oraz rozwiązania spółek kapitałowych stanowiących jednostki publicznej radiofonii i telewizji", a także od dokonywania jakichkolwiek zmian w zarządach tych spółek.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bartłomiej Sienkiewicz nie może ingerować w zarządy mediów publicznych do czasu rozpatrzenia naszego wniosku przez Trybunał Konstytucyjny" — poinformował w mediach społecznościowych Krzysztof Szczucki, publikując treść Postanowienia Trybunału.
Jak zauważył Onet, treść tego postanowienia odczytał już wcześniej Michał Adamczyk w trakcie demonstracji w obronie TVP, zanim zostało ono podane do publicznej wiadomości.
Sprawa ma zostać rozpoznana na wokandzie Trybunału Konstytucyjnego w dniu 16stycznia 2024 r., a wniosek główny dotyczy oceny konstytucyjności ustawy o radiofonii i telewizji w zakresie, w którym odsyła ona do Kodeksu spółek handlowych, a w szczególności do przepisów z tego kodeksu mówiących o likwidacji i rozwiązaniu spółek kapitałowych oraz odwoływaniu i zawieszaniu członków zarządu przez walne zgromadzenie.