Budowa muru jest odpowiedzią na kryzys imigracyjny na granicy, na której od 3 września obowiązuje stan wyjątkowy. Proponowana ustawa określa zasady przygotowania i realizacji zabezpieczenia - bariery - na polskiej granicy stanowiącej granicę zewnętrzną UE. Koszt inwestycji finansowanej z budżetu państwa to 1,6 mld złotych. 1,5 mld będzie kosztowało fizyczne postawienie bariery. Pozostała część to urządzenia techniczne.

Czytaj więcej

Żołnierze podczas budowy ogrodzenia na granicy polsko-białoruskiej w okolicy wsi Nomiki
Mur na granicy będzie można zbudować byle jak, a puszczę wyciąć

Rzecznik Praw Obywatelskich podkreśla, że cel ustawy, którym jest zapewnienie ochrony granicy państwowej, co do zasady nie budzi wątpliwości, natomiast wątpliwości budzą środki jego realizacji.

Prof. Marcin Wiącek zwraca uwagę, że do tej inwestycji nie będą stosowane ustawy chroniące takie wartości konstytucyjne, jak prawo do bezpiecznych warunków pracy, do ochrony życia i zdrowia, ochrona środowiska i prawo do informacji o nim.  RPO przyznaje, że można je ograniczyć w ramach stanu nadzwyczajnego, ale ustawa wykracza poza horyzont czasowy obecnego stanu wyjątkowego. - Wprowadza rozwiązania trwałe, obowiązujące niezależnie od stanu nadzwyczajnego - pisze prof. Wiącek.

Jego zdaniem niezgodny z Konstytucją jest też przepis pozwalający, aby wojewoda mógł zakazać przebywania na obszarze do 200 m od granicy. - Jedynym kryterium zakazu mają być ogólne "potrzeby związane z inwestycją”, które nie muszą nawet mieć znaczenia z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa - wskazuje RPO.

Czytaj więcej

Sejm przyjął specustawę o budowie zapory na granicy z Białorusią