Sprawa na kanwie której zapadło rozstrzygnięcie dotyczyła mężczyzny, który złożył wniosek o przyznanie prawa do emerytury górniczej, zaznaczając, że wnosi o przekazanie środków zgromadzonych w OFE na dochody budżetu państwa. Do wniosku dołączył wszystkie niezbędne dokumenty. Problem w tym, że ZUS zakwestionował prace wykonywane przez niego w dozorze oraz kierownictwie ruchu zakładu górniczego. Odwołujący był w tym czasie odpowiedzialny m.in. za zapewnianie prawidłowej organizacji i prowadzenie ruchu zakładu górniczego, zapewnianie rytmicznej realizacji zadań i planów produkcyjnych, sprawował nadzór i kontrolę nad całością prac wykonywanych na odkrywkach, kontrolował wykonywanie prac na poszczególnych stanowiskach, nadzorował prowadzenie remontów obiektów, urządzeń i budowli.
Organ rentowy nie uwzględnił jednak tego okresu, który trwał 12 lat i 2 miesiące w stażu emerytalnym. Tymczasem, aby otrzymać emeryturę górniczą należy ukończyć 55 lat i mieć czas pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn.
Czytaj więcej
Osoby pracujące w kopalniach węgla brunatnego i pracownicy sektora elektroenergetycznego, którym do nabycia praw emerytalnych zostało nie więcej ni...
Dlatego ZUS odmówił przyznania wnioskodawcy tego świadczenia, ze względu na brak spełnienia przesłanki stażu.
Sprawa trafiła do sądu. W pierwszej instancji przyznano rację ubezpieczonemu. Sąd okręgowy stwierdził, że nie ma znaczenia, czy odwołujący wykonywał pracę bezpośrednio na terenie wyrobiska, czy realizował inne zadania, bowiem wszystkie jego czynności służbowe były wykonywane w ruchu zakładu górniczego i stanowiły pracę na odkrywce.
Apelację od powyższego wyroku złożył organ rentowy zaskarżając go w całości. Zarzucił m.in. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej przez uznanie za pracą górniczą okres w pracy w dozorze w spornym okresie w sytuacji braku dowodów, że była ona wykonywana co najmniej w połowie wymiaru czasu pracy na odkrywce oraz art. 50a ust. 1 ustawy emerytalnej przez przyznanie odwołującemu prawa do emerytury górniczej w sytuacji, gdy odwołujący nie posiada wymaganego 25-letniego okresu pracy górniczej.
Czytaj więcej
Technologiczny proces wypieku chleba to nie tylko jego wkładanie i wyjmowanie z pieca. Są to także czynności przygotowawcze i późniejsze związane z...
Sąd Apelacyjny uznał apelację za zasadną. Uznał, że w sytuacji wykonywania obowiązków o charakterze mieszanym (tj. pod ziemią i na powierzchni) będą one stanowić pracę górniczą, jeżeli są wykonywane pod ziemią co najmniej przez połowę dniówek roboczych w miesiącu. Zatem, aby praca odwołującego w spornym okresie była pracą górniczą, musiałoby zostać wykazane, że pracował on na odkrywce co najmniej w połowie wymiaru czasu. Tymczasem SA uznał, że większość zadań nadzorczych należących do niego wykonywana była w biurze, a charakter realizowanych zadań nie wymagał codziennej, wynoszącej ponad połowę wymiaru czasu pracy, obecności na odkrywce.
Powyższy wyrok skargą kasacyjną zaskarżył w całości odwołujący.
SN oddalił ją we wtorek, przyznając rację ZUS.
Wyrok SN z 16 kwietnia 2024 r. (sygn. II USKP 80/22)