Czy Polska jest bezpieczna?
Polska jest silna siłą swojej armii, tym, co robimy przez ostatnie lata i siłą swoich sojuszy. W dzisiejszym świecie, w którym imperializm rosyjski odrodził się z pełną mocą, wszyscy z niepokojem patrzymy na to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą.
Czytaj więcej
W środę przed południem doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez śmigłowiec rosyjskich sił zbrojnych – poinformowało Dowództwo O...
Polska wzmacnia przejście graniczne, nad Bałtykiem przechwycono rosyjski myśliwiec, jest coraz więcej alertów RCB. Czy rośnie zagrożenie dla Polski ze strony Rosji?
Jeżeli pojawia się zagrożenie, ostrzegamy o tym Polaków i bronimy naszego bezpieczeństwa. Po doświadczeniach zeszłego tygodnia, gdzie celami były przejścia graniczne i były to uderzenia w odległości 2–4 kilometrów od granicy z Polską, jest rzeczą naturalną, że przygotowujemy się na scenariusze pesymistyczne, głęboko wierząc w to, że one nigdy się nie wydarzą.
Litwa przygotowuje się na ewentualną ewakuację swoich rodaków w sytuacji, kiedy miałaby zaatakować Rosja. Czy Polska ma przygotowany plan ewakuacji Polaków na wypadek ataku Rosji?
Plany ewakuacji są przygotowywane na poziomie każdej gminy, czy też powinny być przygotowane, bo nie chcę mówić, że każda gmina odrobiła lekcję, ale są też plany na poziomie wojewódzkim, jest też program krajowy. Tak, przygotowaliśmy plany, natomiast proszę pamiętać, że opierają się one w znacznej mierze na mocy całego systemu obronnego i reagowania na sytuacje kryzysowe. Im bardziej wzmacniamy ten system, tym te plany będą coraz bardziej precyzyjne.
Jaki jest najbardziej pesymistyczny wariant dla Polski?
Nie chcę spekulować, wolę opierać się na twardych danych, a one są takie, że wokół naszej granicy dzieje się wojna. Pojawiają się coraz liczniejsze prowokacje rosyjskie i my na to musimy odpowiedzieć. Czarny scenariusz dla całej Europy jest taki, że Ukraina przegrywa wojnę i ekspansja rosyjska może postępować dalej. Mam nadzieję, że do tego nigdy nie dojdzie. Mam nadzieję, że wszyscy rozumieją, jak bardzo konieczne jest wspieranie Ukrainy, aby obroniła się przed Rosją. I mam nadzieję, że margines głupoty politycznej, która się pojawia, mówiąc: „Zostawmy Ukrainę samą”, to jest naprawdę margines polskiego życia społecznego.
Czytaj więcej
Litwa jest przygotowana na ewakuację mieszkańców w przypadku zagrożenia ze strony Rosji - mówił w rozmowie z BBC premier Litwy Mindaugas Sinkevičiu...
Sojusz z Ameryką nie podlega dyskusji
Czy stałe bazy amerykańskie powstaną za rządów koalicji 15 października czy może Donald Trump i Karol Nawrocki czekają na zmianę administracji w Polsce?
Wierzę, że będą za naszych rządów i jestem głęboko przekonany, że my wygramy wybory w 2027 r. Wszyscy chcielibyśmy, żeby bazy były jak najszybciej, ale to jest bardzo długi proces, który nie wynika z bieżącej polityki. Zawsze, gdy Amerykanie budowali swoje bazy czy sprowadzali swoich żołnierzy, to był proces logistyczny, który trwał bardzo, bardzo długo.
Czy agenda wizyty Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych była uzgadniana z rządem?
Nie mam wrażenia, że pan prezydent chce cokolwiek z rządem ustalać. My na bieżąco informujemy pana prezydenta o tym, co dzieje się, jeżeli chodzi o sytuacje kryzysowe, a więc chęć dialogu jak najbardziej ze strony rządu jest na zasadach, które określa konstytucja. Pan prezydent i jego urzędnicy bardzo często mówią, że rząd powinien konsultować ustawy jeszcze, zanim trafią do Sejmu. Nie jest to zgodne z ideą i duchem konstytucji. Chcemy współpracować z prezydentem na uczciwie określonych zasadach, zgodnych z polskim prawem.
Mam wrażenie, że pan prezydent chce być alternatywnym obozem do rządu, jeżeli chodzi o prowadzenie polityki zagranicznej, mimo że to jest całkowicie niezgodne z polską konstytucją. Czasami pan prezydent wchodzi w kompletnie jałowy i niemądry proces licytacji, komu Polska bardziej zawdzięcza sojusz z Ameryką. Ten sojusz trwa od wielu, wielu lat. Każdy kolejny rząd, nawet rząd PiS dokładał kolejne cegiełki w dobrych relacjach polsko-amerykańskich.
Dlaczego wizyta szefa MON w Stanach Zjednoczonych została odwołana?
Wizyta została przełożona. Teraz odbywa się wizyta chińskich przedstawicieli w Stanach Zjednoczonych i to jest pierwszoplanowe dla administracji amerykańskiej. Stąd też prośba o przełożenie tej wizyty. Do spotkania dojdzie bardzo, bardzo szybko. Delegacja MON, dwóch naszych wiceministrów, jest teraz w Stanach Zjednoczonych i na poziomie roboczym cały czas te rozmowy są prowadzone i przyspieszają.
Czy to nie jest wysłanie przez administrację Donalda Trumpa sygnału, że chce prowadzić politykę jedynie z prezydentem Karolem Nawrockim, a nie z rządem Donalda Tuska?
Gdyby tak było, to wcześniejszych spotkań z panem sekretarzem Petem Hegsethem by nie było. Władysław Kosiniak-Kamysz wielokrotnie już spotykał się z sekretarzem Hegsethem. W sprawach bezpieczeństwa nie możemy się licytować, kto bardziej pomoże Polsce. Pan prezydent i rząd mają wspólne cele, jeśli chodzi o bezpieczeństwo i politykę zagraniczną.
Czytaj więcej
Utworzenie w Polsce stałej bazy amerykańskich żołnierzy to tylko kwestia czasu – ocenił w rozmowie z Bloombergiem prezydent Karol Nawrocki, podkreś...
A raport CIA, który miał dostać premier Tusk był, czy jak twierdzi Pałac Prezydencki jednak go nie było?
Była informacja, nie wiem, czy w formie pisemnej, czy w formie ustnej, którą składał pan minister Tomasz Siemoniak premierowi. Pan minister Grodecki potwierdził, że uzyskał dokładne informacje. Najważniejsze rzeczy zwyczajowo, jeżeli chodzi o kwestie zagrożeń, przekazywane są nie w formie wielkich ksiąg i dokumentów, tylko w formie krótkich notatek, albo wręcz w rozmowie face to face. Raport był. Dziwią mnie niemądre zachowania pana Przydacza, bo on nie jest od tego, żeby bawić się w uderzanie w rząd. On powinien razem z rządem pracować nad polskim bezpieczeństwem.
Przed czym CIA ostrzega Polskę?
Możemy spodziewać się, i to już widzimy, zwiększonych aktów destabilizacji, prób destabilizacji sytuacji w państwach Unii Europejskiej. Ponieważ Polska leży najbliżej toczącego się konfliktu, możemy się spodziewać wielu prób uderzania bardzo blisko polskiej granicy i docelowo próby przekroczenia polskiej granicy przez rosyjskie statki powietrzne, co potem zostanie określone jako przypadkowe.
Cyfrowe syreny w każdej komórce
Czy alerty RCB będą zmienione?
Alerty RCB i procedury są zmieniane. Z każdej sytuacji potencjalnie niebezpiecznej wyciągamy wnioski.
A czy alerty RCB będą także w dalszym ciągu obejmować pogodę?
Tak, będą obejmować pogodę, dlatego że w wielu przypadkach te nagłe zjawiska, które zachodzą, też zagrażają życiu ludzkiemu, a pogoda w Polsce potrafi tworzyć sytuację zagrożenia życia dla naszych obywateli.
Zdecydowaliśmy i pracujemy nad tym od wielu miesięcy, aby kanały docierania z informacją o zagrożeniu były jak najszersze. Chcemy jeszcze w tym roku uruchomić specjalną aplikację, która ma informować o tych najważniejszych zagrożeniach. Chcemy dodawać syreny alarmowe i integrować to w jeden system. Sytuacja już się znacząco polepszyła. Mamy już dziesięciokrotny wzrost liczby syren alarmowych na Lubelszczyźnie.
Gdy rozpoczynaliśmy nasze rządy, na całej Lubelszczyźnie cyfrowych syren, które mogły być uruchomione za pośrednictwem jednego przycisku, było trzydzieści. Teraz jest prawie trzysta pięćdziesiąt. Prawie dwanaście razy więcej, a do końca roku będzie ponad tysiąc. Pracujemy bardzo intensywnie, aby w przyszłym roku uruchomić tak zwany cell broadcasting, czyli tryb, w którym nasz telefon działa jak syrena alarmowa, niezależnie od aplikacji, którą zainstalujemy. Planujemy, żeby to było najszybsze wdrożenie tego typu rozwiązania w Europie. Chcemy także rozbudować mObywatela o informacje dotyczące bezpieczeństwa.
Czytaj więcej
Do osób przebywających na terenie województwa lubelskiego trafił tuż po 7 rano Alert RCB związany z rosyjskim atakiem na Ukrainę.
Trybunał Konstytucyjny też musi działać zgodnie z prawem
Zmieńmy temat. Czy Bogdan Święczkowski pozostanie prezesa Trybunału Konstytucyjnego?
Decyzja o odwołaniu należy do zgromadzenia ogólnego sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Mam nadzieję, że pan Maciej Berek bardzo szybko rozpocznie swoją pracę w TK i zostanie od niego odebrana przysięga.
Nie przez prezydenta.
Pan prezydent łamie polską konstytucję. Prezydent jest strażnikiem konstytucji, ale też podlega konstytucji. W konstytucji nie ma ani słowa o tym, że pan prezydent cokolwiek weryfikuje w tym zakresie albo że zadaje pytania lub ocenia, kto mu się bardziej podoba, a kto mniej.
Czy Maciej Berek spełnia wymogi formalne, żeby być sędzią TK?
Zostało to sprawdzane przez Kancelarię Sejmu i było ocenione na sali plenarnej, gdzie posłowie podjęli decyzję. Pan Maciej Berek został wybrany. To jest fakt. To nie jest kwestia, czy prezydent ma dobry humor, zły humor, czy mu się Berek podoba, czy nie. Obowiązkiem prezydenta jest odebranie przysięgi od wybranego przez Sejm sędziego TK. Mam nadzieję, że wreszcie ktoś przetłumaczy panu prezydentowi, że łamie polskie prawo.
Czy policja wejdzie do Trybunału Konstytucyjnego?
Policja jest od tego, żeby przestrzegać prawa i chronić przestrzegania prawa. Jeżeli będą przesłanki, że prawo jest łamane, policja będzie reagować, bo taka jest jej rola.
Czytaj więcej
Nie wyobrażam sobie zamachu na konstytucyjny organ, jakim jest Trybunał Konstytucyjny, w demokratycznym państwie prawa – mówi „Rzeczpospolitej” Bog...
Nie zmienia się zwycięskiej drużyny
Najnowszy sondaż IBRiS przeprowadzony dla „Rzeczpospolitej” pokazuje, że tylko konsolidacja mogłaby uratować koalicję 15 października, bo mimo że Koalicja Obywatelska wygrywa i jest na prowadzeniu, to nie miałaby większości wraz z Lewicą, która jako jedyna partia przekracza próg do tego, żeby stworzyć rząd.
Wspólna lista partii tworzących koalicję 15 października to najlepsze rozwiązanie. Z drugiej strony nie chcę popadać w przekaz, że to jest jedyna droga do zwycięstwa. Przed wcześniejszymi wyborami udało się zrealizować strategię Donalda Tuska, który mówił: „Jeżeli nie głosujecie na Koalicję Obywatelską, to nie idźcie w niebyt niegłosowania, tylko idźcie, zagłosujcie na Trzecią Drogę lub na Lewicę”. Zrealizowaliśmy cel strategiczny i odsunęliśmy PiS od władzy.
Czy Koalicja Obywatelska, koalicja 15 października mogłaby ewentualnie współpracować z ruchem Mateusza Morawieckiego?
Nie wydaje mi się, że to możliwe. Z politykiem tak skompromitowanym jak Morawiecki, nie chciałbym się znaleźć po jednej stronie sceny politycznej. Morawiecki to jest człowiek, który odpowiada za większość afer, które miały miejsce w rządach PiS. Sondaże nie są dla niego korzystne. Morawiecki balansuje na progu wyborczym. Wydaje mi się, że dla niego każdy miesiąc będzie coraz cięższy, raczej będzie go sprowadzał pod próg wyborczy, zwłaszcza że Morawiecki nie ma nic Polakom do zaoferowania. Czy wiarygodny może być polityk, który był sześć lat premierem, wcześniej dwa lata wicepremierem, a dziś mówi: „Ja na nic nie miałem wpływu, ja nic nie mogłem”?
A czy będzie pakt senacki koalicji 15 października?
Wydaje mi się naturalny.
Polska 2050 będzie częścią paktu?
Wszystkie środowiska, które tworzą koalicję 15 października, powinny być częścią tego paktu. W przypadku paktu senackiego wspólna lista zadziałała. Nie zmienia się zwycięskiej drużyny, a ja osobiście, jako osoba, która w imieniu pana premiera Donalda Tuska z ramienia KO negocjowała ten pakt, jestem bardzo przywiązany i dumny z tej formuły.
Czytaj więcej
– Czarnym scenariuszem dla całej Europy jest to, że Ukraina przegrywa wojnę i ekspansja rosyjska może postępować dalej. Mam nadzieję, że do tego ni...
Czy koalicja 15 października będzie chciała partię Razem wciągnąć do paktu?
Partia Razem jest w całkowitej opozycji wobec tego rządu. Zresztą Partia Razem jest czasami w opozycji wobec samej siebie.
- Pełna wersja rozmowy na rp.pl