Jak wygląda sytuacja finansowa oddziału Instytutu Pileckiego i lokalu w Nowym Jorku. Jeszcze kilka miesięcy temu mówił pan w wywiadzie z „Rzeczpospolitą”, że oddziały zagraniczne generują koszty bez efektywnego działania.
W oddziale Instytutu Pileckiego w Nowym Jorku został zakończony remont. Od grudnia można oglądać wystawę poświęconą Rafałowi Lemkinowi – polsko-żydowskiemu prawnikowi, zmarłemu w Nowym Jorku, który prawnie zdefiniował zbrodnię ludobójstwa. Otwarcie wystawy pozwoliło przekonać dzierżawcę, że już działamy i nie musimy ponosić kolejnych kar wynikających ze skomplikowanej umowy najmu. Inauguracja odbędzie się w weekend 14-15 marca. Będziemy rozszerzać działalność.
Kilka miesięcy temu zwiększone zostały udziały Instytutu Pileckiego w spółce prowadzącej oddział nowojorski. Czy Instytut planuje występować cyklicznie o nowe środki na jego rozwój?
Przez długie miesiące czekaliśmy na decyzję w tej sprawie, ale dzięki temu, że otrzymaliśmy zgody z Ministerstwa Kultury i Ministerstwa Finansów, udało się dofinansować amerykańską spółkę. W przyszłości będziemy występowali o przekwalifikowanie kolejnych środków z naszego budżetu, aby ta placówka mogła istnieć. Inauguracja, która niebawem nastąpi, ma pokazać nasz program dla Nowego Jorku i USA, a jego realizacja wymaga odpowiedniego finansowania.
Czytaj więcej
Kierownictwo resortu kultury planuje wygasić szwajcarski oddział Instytutu Pileckiego, nie oznacza to jednak zupełnego wycofania się z Rapperswilu....
Z czego wynikały opóźnienia w przygotowaniu wystawy stałej o rotmistrzu Witoldzie Pileckim? Bo przecież oddział formalnie został otwarty w pustych pomieszczeniach w grudniu 2023 r.
Dla mnie to są już zamierzchłe dzieje. Pełnię obowiązki dyrektora dopiero od sześciu miesięcy. To jest pytanie do mojego poprzednika, dlaczego nie można było zrealizować wystawy o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, a pieniądze przeznaczone na ten cel nie były wydatkowane, tylko zwracane do budżetu na inne cele. Nie chcę do tego wracać. Skupiliśmy się na tym, co jest do zrobienia, żeby oddział zaczął faktycznie działać. Wystawa o rotmistrzu jest opracowywana, zaczynamy instalacją artystyczną o rotmistrzu.