Iracka Państwowa Organizacja Sprzedaży Ropy (SOMO), spółka odpowiedzialna za handel iracką ropą poinformowała, że tankowce zostały zaatakowane w czasie, gdy znajdowały się „w strefie przeładunku na wodach terytorialnych Iraku”. Tankowiec „Zefyros” miał przewozić kondensat dla spółki Basra Gas Company.
W czwartek rano zaatakowany został kontenerowiec u wybrzeży ZEA
W czwartek rano pojawiła się też informacja o ataku na kontenerowiec u wybrzeży ZEA. Statek miał zostać trafiony przez „nieznany pocisk”, co wywołało niewielki pożar na pokładzie.
Był to szósty w ciągu dwóch dni atak na statek cywilny znajdujący się w rejonie Zatoki Perskiej (w środę w płomieniach po ataku w rejonie Cieśniny Ormuz stanął tajski masowiec, tego samego dnia zaatakowane zostały dwie inne jednostki). W nocy cena ropy ponownie przekroczyła 100 dolarów za baryłkę (poprzednio osiągnęła ten poziom w poniedziałek, gdy zbliżała się do 120 dolarów za baryłkę). Iran ostrzega, że prowadzone przez Teheran działania sprawiają, że świat powinien być gotowy na wzrost ceny baryłki ropy do poziomu 200 dolarów. Iran w ostatnim czasie – oprócz ataków na statki w rejonie Zatoki Perskiej – zaatakował też zbiorniki z paliwem w obiekcie na terenie Bahrajnu – informuje tamtejsze MSW.
Do ataków na statki dochodzi po 12 dniach wojny, którą USA i Izrael prowadzą z Iranem. Wojna rozpoczęła się 28 lutego, gdy armie Stanów Zjednoczonych i Izraela zaczęły atakować z powietrza cele w Iranie. Iran odpowiedział atakami powietrznymi na Izrael, bazy amerykańskie w regionie, ale też atakami na cele w krajach arabskich będących sojusznikami USA. Iran ogłosił też zablokowanie Cieśniny Ormuz, przez którą w normalnych warunkach przechodzi 20 proc. ropy transportowanej drogą morską i 30 proc. gazu LNG transportowanego drogą morską. 11 marca pojawiły się doniesienia, że Iran rozpoczął zaminowywanie Cieśniny Ormuz – na jej wodach umieszczonych miało zostać kilkanaście min.
Aby zapobiec wzrostowi cen ropy Międzynarodowa Agencja Energii zarekomendowała uwolnienie 400 mln baryłek z globalnych rezerw. Sekretarz ds. energii USA Chris Wright poinformował, że Donald Trump wydał zgodę na uwolnienie 172 mln baryłek ropy z amerykańskiej Strategicznej Rezerwy Paliwowej w przyszłym tygodniu.