Pierwszego dnia ataku USA i Izraela na Iran pocisk rakietowy uderzył w budynek szkoły podstawowej w mieście Minab na południu Iranu. Według Hengaw – norweskiej organizacji zajmującej się prawami człowieka – w budynku znajdowało się ok. 170 uczniów. Strona irańska podała zaś, że w szkole zginęło 175 osób, głównie dzieci w wieku od 7 do 12 lat.
Dotychczas do zbombardowania szkoły nie przyznały się ani Stany Zjednoczone, ani Izrael. Jak poinformował jednak w środę „The New York Times” – powołując się na amerykańskich urzędników zaznajomionych ze sprawą – prowadzone obecnie dochodzenie wojskowe wykazało, iż za atak odpowiadają USA.
Czytaj więcej
Podczas ataku na Iran wojska amerykańskie lub izraelskie zbombardowały szkołę podstawową dla dziewcząt. Najnowsze doniesienia mówią, że zginęło tam...
Kto zbombardował szkołę w Iranie? Nowe doniesienia
Jak podaje „The New York Times”, powołując się na anonimowe źródła, zbombardowanie szkoły w Iranie, do którego doszło 28 lutego, było prawdopodobnie wynikiem błędu – armia USA miała bowiem nieprawidłowo wyznaczyć cel. Jak wskazano, podczas operacji prowadzone były ataki na znajdującą się tuż obok szkoły irańską bazę wojskową, której częścią w przeszłości był właśnie budynek placówki edukacyjnej. Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami, oficerowie Dowództwa Centralnego Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) opracowali współrzędne celu na podstawie nieaktualnych danych dostarczonych przez Agencję Wywiadu Obronnego (Defense Intelligence Agency) – przekazały osoby poinformowane o przebiegu dochodzenia.
Urzędnicy podkreślają, że ustalenia wciąż mają charakter wstępny – do zadania jest wciąż wiele pytań, między innymi te dotyczące tego, dlaczego przestarzałe informacje nie zostały przez nikogo zweryfikowane.