Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jak na amerykańsko-izraelski atak odpowiedział Iran?
  • Ile dzieci, według irańskich mediów, zginęło w zbombardowanej w amerykańsko-izraelskiej operacji szkole podstawowej w mieście Minab?
  • Jak do oskarżeń o zabicie irańskich dzieci odniosły się USA i Izrael?
  • Co mówi oświadczenie polskiego MSZ, wydane w związku z atakiem na Iran?

W sobotę rano Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran. W ramach operacji nazwanej przez USA „Epicka Furia”, a przez Izrael „Ryczący Lew”, amerykańskie i izraelskie rakiety, bomby oraz drony uderzyły w liczne cele na terenie Islamskiej Republiki Iranu, w tym w Teheranie. Rozpoczęty w sobotę atak był kontynuowany w niedzielę.

W amerykańsko-izraelskiej operacji zbrojnej zginął m.in. najwyższy duchowy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, a także wysocy rangą przedstawiciele władz i sił zbrojnych.

Czytaj więcej

Protesty po śmierci Alego Chameneiego. W Karaczi zginęli ludzie

W ramach uderzeń odwetowych Iran wystrzelił rakiety i drony m.in. w kierunku Izraela oraz baz USA w regionie. – Nie atakujemy naszych braci w Zatoce Perskiej, nie atakujemy naszych sąsiadów, atakujemy cele amerykańskie – powiedział w niedzielę w rozmowie z Al Dżazirą minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi. Przekonywał, że uderzenia odwetowe na bazy USA w Bahrajnie, Kuwejcie, Katarze czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich to akt samoobrony i odpowiedź na agresję ze strony Stanów Zjednoczonych.

USA i Izrael zaatakowały Iran. Według doniesień, w zbombardowanej irańskiej szkole zginęła ponad setka dzieci

Według doniesień, pierwszymi ofiarami amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran były dzieci. Irańskie media podały w sobotę, że bomby spadły na szkołę podstawową dla dziewcząt, położoną w mieście Minab (ostan Hormozgan) na południu Iranu. Początkowo informowano o kilkudziesięciu zabitych uczennicach, najnowsze doniesienia z niedzieli mówią, że zginęło co najmniej 148 osób, w tym ok. 120 dzieci.

W budynku szkoły, który został zbombardowany, mogło przebywać w chwili ataku ok. 170 osób. Dlaczego w sobotę w szkole było tak wiele uczennic? W Iranie, podobnie jak w innych krajach islamskich, tydzień zaczyna się od soboty, a kończy w piątek. Uczniowie mają wolne w czwartek i w piątek, a w sobotę biorą udział w lekcjach.

Akcja irańskich służb i wolontariuszy na gruzach szkoły w Minab, zbombardowanej podczas amerykańsko-

Akcja irańskich służb i wolontariuszy na gruzach szkoły w Minab, zbombardowanej podczas amerykańsko-izraelskiego ataku

Foto: Abbas Zakeri/Mehr News/WANA (West Asia News Agency) via REUTERS

Na miejscu ataku przeprowadzono akcję ratunkową. Na zdjęciach opublikowanych przez agencję WANA (West Asia News Agency) widać, jak ratownicy wydobywają spod gruzów ciała dziewczynek. Dokładna liczba ofiar ani to, ile dzieci było wśród zabitych, nie zostało potwierdzone przez niezależne źródła.

Iran obarczył winą za tragedię USA i Izrael. Według przedstawiciela irańskich władz, szkoła została zaatakowana za pomocą trzech pocisków rakietowych. „Z powagą odnosimy się do tych doniesień. Ochrona ludności cywilnej to sprawa najwyższej wagi i będziemy nadal podejmować wszelkie dostępne środki ostrożności, by zminimalizować ryzyko niezamierzonych szkód” – skomentował Tim Hawkins, rzecznik Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM), w oświadczeniu cytowanym przez amerykańskie media. Izraelskie dowództwo stwierdziło, że nie ma wiedzy o żadnych działaniach Sił Obronnych Izraela (IDF) w rejonie Minab.

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian nazwał zbombardowanie szkoły „barbarzyńskim czynem” i „kolejną czarną kartą w historii niezliczonych zbrodni popełnionych przez agresorów”.

Czytaj więcej

Brytyjski dyplomata: Są cztery scenariusze dla Iranu

Dlaczego szkoła podstawowa miałaby być celem ataku USA lub Izraela? Na to pytanie jak dotąd brak odpowiedzi. Wiadomo, że placówka była o ok. 600 metrów oddalona od bazy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, która była już celem ataków.

Według irańskiego Czerwonego Półksiężyca, od soboty w ataku na Iran zginęło co najmniej 201 osób, a blisko 750 zostało rannych. Amerykańskie dowództwo poinformowało, że do godz. 15.30 czasu polskiego w niedzielę w operacji „Epicka Furia” zginęło trzech żołnierzy USA, a pięciu odniosło poważne obrażenia. Ofiary śmiertelne odnotowano także w Izraelu.

Atak USA i Izraela na Iran. Oświadczenie MSZ

Stanowisko w sprawie wojny USA i Izraela przeciwko Iranowi zajęło polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. „Polska z uwagą i niepokojem obserwuje ostatnie wydarzenia w regionie Bliskiego Wschodu i wzywa wszystkie strony do zachowania powściągliwości, poszanowania prawa międzynarodowego i ochrony ludności cywilnej” – głosi opublikowany w niedzielę tekst. Resort oświadczył, że niezmiennie popiera „pokojowe metody rozwiązywania konfliktów na Bliskim Wschodzie oraz kwestii irańskiego programu nuklearnego”. „Społeczeństwo irańskie, niedawno boleśnie doświadczone represjami politycznymi z powodu protestów, zasługuje na wolność, pokój, stabilność i dobrobyt” – czytamy.

Czytaj więcej

Opozycja irańska myśli o upadku reżimu i się kłóci. Syn szacha to „neofaszysta”

Kierowane przez Radosława Sikorskiego MSZ wyraziło solidarność z Katarem, Bahrajnem, Kuwejtem, ZEA, Arabią Saudyjską, Jordanią i Omanem, „które ucierpiały w wyniku eskalacji działań zbrojnych”. „Kategorycznie opowiadamy się przeciwko próbom rozprzestrzeniania konfliktu na cały Bliski Wschód” – zaznaczono.