Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak na amerykańsko-izraelski atak odpowiedział Iran?
- Ile dzieci, według irańskich mediów, zginęło w zbombardowanej w amerykańsko-izraelskiej operacji szkole podstawowej w mieście Minab?
- Jak do oskarżeń o zabicie irańskich dzieci odniosły się USA i Izrael?
- Co mówi oświadczenie polskiego MSZ, wydane w związku z atakiem na Iran?
W sobotę rano Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran. W ramach operacji nazwanej przez USA „Epicka Furia”, a przez Izrael „Ryczący Lew”, amerykańskie i izraelskie rakiety, bomby oraz drony uderzyły w liczne cele na terenie Islamskiej Republiki Iranu, w tym w Teheranie. Rozpoczęty w sobotę atak był kontynuowany w niedzielę.
W amerykańsko-izraelskiej operacji zbrojnej zginął m.in. najwyższy duchowy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, a także wysocy rangą przedstawiciele władz i sił zbrojnych.
Czytaj więcej
Co najmniej dziewięć osób zginęło w Karaczi, gdzie doszło do protestów wywołanych zabiciem przez...
W ramach uderzeń odwetowych Iran wystrzelił rakiety i drony m.in. w kierunku Izraela oraz baz USA w regionie. – Nie atakujemy naszych braci w Zatoce Perskiej, nie atakujemy naszych sąsiadów, atakujemy cele amerykańskie – powiedział w niedzielę w rozmowie z Al Dżazirą minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi. Przekonywał, że uderzenia odwetowe na bazy USA w Bahrajnie, Kuwejcie, Katarze czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich to akt samoobrony i odpowiedź na agresję ze strony Stanów Zjednoczonych.