Reklama

Adultyzm w miejscu pracy? Młodzi skarżą się na dyskryminację

To osoby w wieku 25-34 lat najczęściej skarżą się na dyskryminację ze względu na wiek - wynika z badania „HR & Payroll Pulse Europe 2025”.
To osoby w wieku 25-34 lat najczęściej skarżą się na dyskryminację ze względu na wiek.

To osoby w wieku 25-34 lat najczęściej skarżą się na dyskryminację ze względu na wiek.

Foto: Adobe Stock

Dyskryminacja ze względu na wiek to zjawisko, które przez lata kojarzone było przede wszystkim z marginalizowaniem osób starszych. Tymczasem coraz częściej mówi się o jego dwóch obliczach: ageizmie, czyli nierównym traktowaniu z powodu starszego wieku, oraz adultyzmie, odnoszącym się do uprzedzeń i stereotypów wymierzonych w osoby młodsze.

Współczesny rynek pracy, na którym współistnieje kilka pokoleń pracowników, wyraźnie pokazuje, że wiek może być jedną z istotnych osi różnicowania.

Czytaj więcej

Urlop na żądanie – czy przysługuje nauczycielowi akademickiemu?

Badania: Na dyskryminację skarżą się młodzi 

Z badania „HR & Payroll Pulse Europe 2025” przeprowadzonego przez SD Worx, wśród 5 625 menedżerów HR i 16 tys. zatrudnionych z 16 krajów Europy, wynika, że niemal co czwarty polski pracownik (24,6 proc.) i co piąty Europejczyk (21,5 proc.) deklaruje, że osobiście doświadczył lub był świadkiem dyskryminacji w pracy ze względu na wiek. Przyznaje to niemal dwa razy więcej Polek (17,8 proc.), niż Polaków (9,6 proc.). Co jednak ciekawe, najczęściej wskazują to osoby w wieku 25-34 lat (21,7 proc.). Zaraz za tą grupą, sygnalizują tak również osoby w wieku 25 lat i młodsze (15,5 proc.), a kolejno w wieku 35-49 (12,1 proc.), 50-64 (8,7 proc.) i powyżej 65 lat (8,5 proc.). 

– Taki rozkład odpowiedzi faktycznie może zmieniać nasze postrzeganie zjawiska, które tradycyjnie kojarzy się przede wszystkim z osobami starszymi. Należy jednak pamiętać, że badanie dotyczy subiektywnych odczuć. Kluczowe pytanie brzmi: jak respondenci rozumieją pojęcie dyskryminacji? – zauważa Katarzyna Kamecka z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego.

Reklama
Reklama

Ekspertka wskazuje, że jeśli spojrzymy na statystyki postępowań sądowych, rozkład wiekowy wygląda cały czas jednak inaczej.

– Zgłoszeń dotyczących dyskryminacji osób starszych jest relatywnie więcej – mówi.

Skąd zatem te różnice w deklaracjach?

Zdaniem Katarzyny Kameckiej można przypuszczać, że młodsi pracownicy są bardziej wyczuleni na nieakceptowalne zachowania w miejscu pracy i częściej kwalifikują je jako dyskryminację.

– Być może mają większą świadomość swoich praw albo po prostu są gotowi do nazywania pewnych zjawisk wprost. To może sprawiać, że szerszy katalog niepożądanych zachowań postrzegają jako przejaw dyskryminacji – mówi.

Czy problemem nie jest też to, iż część młodszych pracowników – nie mając jeszcze dużego doświadczenia – formułuje wysokie oczekiwania, zwłaszcza płacowe, a ich niespełnienie interpretuje jako przejaw dyskryminacji ze względu na wiek?

Reklama
Reklama

– Myślę , że częściowo tak może być, choć nie stawiałabym tu jednoznacznej diagnozy. Młodsze pokolenie z pewnością ma większą odwagę w artykułowaniu swoich potrzeb i oczekiwań. Być może wcześniejsze pokolenia również miały podobne aspiracje, ale rzadziej mówiły o nich wprost. Z jednej strony jest to więc większa otwartość, z drugiej – czasem brak doświadczenia wynikającego ze zderzenia z realiami rynku pracy. To naturalny element zmiany pokoleniowej – dodaje.

Czytaj więcej:

Kadry i Płace Paulina Szewioła: Cisza przed burzą

Pro

Integracja międzypokoleniowa wyzwaniem dla firm 

W ocenie Katarzyny Kameckiej możliwe również, że mamy do czynienia ze zmianą wrażliwości społecznej na kwestie równego traktowania w zatrudnieniu.

– To oznacza dla pracodawców konieczność dostosowania kultury organizacyjnej i sposobu zarządzania do zmieniających się oczekiwań. Integracja międzypokoleniowa staje się coraz większym wyzwaniem dla pracodawców. Młodsi pracownicy wchodzą na rynek pracy z innymi oczekiwaniami i innym sposobem postrzegania relacji zawodowych. Starsi pracownicy niektóre kwestie mogą odbierać zupełnie inaczej. W efekcie zarządzanie zespołami wielopokoleniowymi wymaga coraz większej uwagi – zaznacza.

Na kwestię integracji międzypokoleniowej zwraca też uwagę Paulina Zasempa z SD Worx Poland.

– Powinna ona stać się jednym z kluczowych obszarów działań pracodawców – mówi ekspertka. 

Reklama
Reklama

W jej ocenie brak takich działań zwiększa ryzyko napięć i konfliktów wynikających z różnic w doświadczeniu zawodowym, stylach wykonywania zadań czy oczekiwaniach wobec zatrudnienia.

Czytaj więcej

Czy nauka w szkole średniej i studia mają wpływ na emeryturę? Oto co mówią przepisy
Podatki
Urzędnicy skarbówki interesują się wracającymi do Polski. Co sprawdzają?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nieruchomości
Jedna działka, jedna wuzetka? Ministerstwo zabrało głos
W sądzie i w urzędzie
Trzy nowe funkcje w mObywatelu. Chodzi o dowody i paszporty
Prawo w Polsce
Karol Nawrocki podpisał trzy ustawy. Studenci zostaną młodszymi asystentami sędziego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama