Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie
Izrael i USA rozpoczęły ataki powietrzne na Iran 28 lutego. Iran odpowiedział atakami odwetowymi – z użyciem pocisków balistycznych, manewrujących i dronów – na bazy USA w regionie, cele w Izraelu oraz państwa arabskie, które są sojusznikami USA. Iran zablokował też Cieśninę Ormuz, przez którą – w normalnych warunkach – transportowane jest 20 proc. ropy eksportowanej drogą morską i 30 proc. eksportowanego w ten sposób LNG.
Beniamin Netanjahu, premier Izraela, ogłaszając początek ataków na Iran, stwierdził, że działania militarne podejmowane przez Waszyngton i Tel Awiw mają na celu „stworzenie warunków dla odważnych Irańczyków, by wzięli swój los we własne ręce”. Netanjahu apelował m.in. do mniejszości etnicznych w Iranie – Kurdów, Arabów i Baluchów, aby ci powstali przeciwko reżimowi w Teheranie.
W oświadczeniu z 10 marca Netanjahu powtórzył, że chociaż Izrael chciałby pomóc Irańczykom „zrzucić jarzmo tyranii”, to jednak ostatecznie „należy to do nich”. Odebrano to jako sugestię, że rząd Izraela nie uważa, by zmiana reżimu w Teheranie była nieunikniona.
Cele zaatakowane w Iranie i cele irańskich ataków odwetowych (dane z 3 i 4 marca)
Foto: PAP
Ani Izrael, ani USA nie przedstawiły jednoznacznie, jakie cele zamierzają zrealizować w ramach działań podjętych przeciw Iranowi. Ogólnym celem jest ograniczenie zagrożenia ze strony Iranu poprzez uniemożliwienie mu wejścia w posiadanie broni atomowej oraz znaczne zmniejszenie potencjału kraju, jeśli chodzi o broń rakietową.
W poniedziałek Trump mówił, że cele wojny zostały w dużej mierze osiągnięte przez USA, ale już we wtorek Biały Dom podawał, że USA zakończą wojnę tylko wtedy, gdy Trump uzna, iż cele działań militarnych zostaną osiągnięte, a Iran będzie gotów na bezwarunkową kapitulację. Do takiej kapitulacji Trump wezwał Iran w ubiegły piątek. W tamtym wpisie prezydent USA dodał, że po kapitulacji Iranu powinien odbyć się wybór „wspaniałych i akceptowalnych przywódców” (lub przywódcy), po czym USA i ich sojusznicy, jak napisał Trump, mają „niestrudzenie pracować, by zawrócić Iran znad krawędzi zniszczenia, czyniąc kraj gospodarczo większym, lepszym i silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej”. Treść wpisu wskazywała na oczekiwanie zmiany reżimu w Teheranie.