Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy zdaniem Krzysztofa Bosaka Donald Trump powinien otrzymać Pokojową Nagrodą Nobla?
- Jak Krzysztof Bosak ocenia decyzję ambasadora USA o zerwaniu kontaktów dyplomatycznych z marszałkiem Sejmu?
- Dlaczego decyzja Thomasa Rose'a może przynieść „efekty przeciwne do deklarowanych”?
- Czy według Krzysztofa Bosaka Polska powinna przystąpić do Rady Pokoju Donalda Trumpa?
Ambasador USA w Polsce, Thomas Rose, poinformował o wstrzymaniu kontaktów dyplomatycznych z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Decyzja ta nastąpiła po wypowiedzi polityka Lewicy, w której sprzeciwił się on przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi, argumentując, że amerykański prezydent na nią nie zasługuje. Ambasador uznał te słowa za obraźliwe wobec głowy państwa i ogłosił bojkot kontaktów z wicemarszałkiem.
– Nie będziemy akceptowali czy tolerowali skandalicznych obelg wobec naszego prezydenta! Każdy Polak ma oczywiście prawo do dzielenia się swoimi opiniami. Ale my też mamy prawo na te opinie czy oceny reagować. I tak właśnie zrobiłem. Dziesięć lat od przejęcia przez Donalda Trumpa władzy nietrudno jest zrozumieć, że osobiste ataki na prezydenta nie są produktywne – mówił Rose w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.
Czy Donald Trump powinien otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla? Tak ocenia to Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak, pytany przez Jacka Nizinkiewicza o to, czy Trumpowi należy się pokojowy Nobel, odparł, że „nagradzać należy polityków po zakończeniu ich karier, a nie w momencie, kiedy są u szczytu władzy”. – Takie nagrody mają zawsze bardziej polityczny niż merytoryczny charakter, dlatego rozważanie tego w kategoriach sprawiedliwości – „czy się należy, czy nie” – jest w gruncie rzeczy rozważaniem politycznym – argumentował, jako przykład wskazując nagrodę „trochę na zachętę” dla Baracka Obamy w 2009 r.