Reklama

Spór o ambasadorów pierwszym testem kohabitacji. Będzie restart relacji PO–PiS?

Czy dojdzie do przełomu w ciągnącym się już od ponad roku sporze o nominacje ambasadorskie? Karol Nawrocki zapowiada gotowość na „konkretną rozmowę” z szefem MSZ Radosławem Sikorskim. Ale o całościowe porozumienie nie będzie łatwo, z czego zdają sobie sprawy obydwie strony.
„Czerwone linie” ogłoszone przez Karola Nawrockiego to m.in. ambasadorska nominacja dla Bogdana Klic

„Czerwone linie” ogłoszone przez Karola Nawrockiego to m.in. ambasadorska nominacja dla Bogdana Klicha

Foto: PAP/Marcin Obara

Czwartek, 3 lipca. Prezydent elekt Karol Nawrocki informuje opinię publiczną – zgodnie zresztą z wcześniejszymi informacjami „Rzeczpospolitej”, że szefem BBN w jego Kancelarii zostanie Sławomir Cenckiewicz. Odpowiada też na pytania dziennikarzy m.in. w sprawie sporu o nominacje ambasadorskie. I zapowiada „konkretną” rozmowę z szefem MSZ w tej kwestii. – Musimy to usystematyzować – podkreśla. Jak wynika z naszych informacji, Karol Nawrocki planuje zaprosić na rozmowę Radosława Sikorskiego już po swoim zaprzysiężeniu, czyli po 6 sierpnia 2025 roku. Wygląda zatem na to, że obsadzenie polskich placówek dyplomatycznych będzie jednym z pierwszych pól, gdzie przetestowana zostanie kohabitacja nowego prezydenta z rządem. „Czerwone linie” ogłoszone przez Nawrockiego to m.in. nominacje dla Bogdana Klicha (Stany Zjednoczone) i Ryszarda Schnepfa (Włochy), na które, jak zapowiada, nie wyrazi zgody.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama