Reklama
Rozwiń
Reklama

W armii Izraela coś pęka, coś się kończy

Zza propagandowej zasłony dochodzą informacje o psychicznych problemach i przeciążeniu żołnierzy uczestniczących w operacji w Strefie Gazy. Przynajmniej część z nich dostrzega tragedię palestyńskiej ludności cywilnej. Rośnie liczba samobójstw.
Izraelscy żołnierze opłakują oficera, który zginął w walce w Strefie Gazy; osada Nahalal w północnym

Izraelscy żołnierze opłakują oficera, który zginął w walce w Strefie Gazy; osada Nahalal w północnym Izraelu, 11 lipca 2025 r.

Foto: Jalaa MAREY/AFP

Rude kręcone włosy spływające gęstym kosmykiem wprost na czoło, rumiana twarz okolona zarostem, delikatny uśmiech i spojrzenie – skierowane ni w dół, ni w dal, refleksyjne, jak gdyby odległe. Tak Izraelczycy zapamiętają Roja Wassersteina, rezerwistę Sił Obronnych Izraela (IDF), którego zdjęcie obiegło media, gdy 30 lipca popełnił samobójstwo. Wcześniej pochodzący z Netanji 24-latek przez ponad 300 dni służył jako medyk wojskowy w Strefie Gazy. Jak przyznała jego matka, Wasserstein był głęboko wstrząśnięty okrucieństwami wojny, w której przyszło mu uczestniczyć.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama