Reklama

Ostatni tydzień kampanii. Starcie PiS z Mentzenem, trzaskobus w trasie, małe szanse na debatę

Co się wydarzy w ostatnich dniach kampanii? Rośnie presja na skrzydłach Nawrockiego i Trzaskowskiego. Obydwaj kandydaci ruszyli w trasę – a kampanię elektryzuje historia dotycząca Nawrockiego i sprawy z jego przeszłości.
Rafał Trzaskowski, Karol Nawrocki

Rafał Trzaskowski, Karol Nawrocki

Foto: PAP/Leszek Szymański, Paweł Supernak

Poniedziałek, 26 maja, 7 rano. Do ciszy wyborczej przed II turą wyborów prezydenckich pozostało pięć dni. Przy jednym z wejść do stacji metra Kabaty w Warszawie pojawia się kandydat KO Rafał Trzaskowski. Dzień po udanym – w powszechnej opinii polityków KO, ale i większości komentatorów – marszu najpierw, na krótkiej konferencji prasowej, dziękuje wszystkim zaangażowanym w organizację marszu oraz jego uczestnikom, a później przez kilkanaście minut rozdaje kawę śpieszącym do pracy mieszkańcom stolicy. To klasyczny kampanijny obrazek. Dzień po ważnym wydarzeniu kandydat lub kandydatka wcześnie rano rozdaje kawę lub przekąski wyborcom – tak, by pokazać, że ma energię do prowadzenia dalszej kampanii wyborczej. Trzaskowski robił tak zresztą po I turze wyborów prezydenckich. Wcześniej w różnych kampaniach robili tak politycy od Andrzeja Dudy w 2015 roku po Grzegorza Napieralskiego, który już w 2010 roku rozdawał jabłka i kanapki ludziom zdążającym do pracy. 

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama