Trump we wpisie w serwisie Truth Social oświadczył, że poinformował Kanadę, iż będzie musiała zapłacić 61 mld dolarów, jeśli – jako suwerenne państwo – będzie chciała skorzystać z ochrony przez amerykańską „Złotą kopułę”, system obrony przeciwrakietowej, którego budowę inicjują właśnie Stany Zjednoczone.
Donald Trump kusi Kanadę darmową „Złotą kopułą”
Trump pisząc o suwerennej Kanadzie określa ją mianem „oddzielnego, ale nierównorzędnego (ang. unequal)” państwa.
„Ale będzie to ich kosztowało zero dolarów, jeśli staną się naszym ukochanym, 51. stanem" - dodał Trump. Swój wpis zakończył słowami, że Kanada „rozważa tę ofertę”.
Czytaj więcej
Prezydent USA chciał przekształcić północnego sąsiada w 51. stan Ameryki. Stało się odwrotnie: kanadyjski naród zjednoczył się przeciw Stanom Zjedn...
Sugestie Donalda Trumpa dotyczące aneksji Kanady pozwoliły odzyskać poparcie Liberalnej Partii Kanady
Trump wielokrotnie w ostatnich miesiącach sugerował, że Kanada mogłaby skorzystać na włączeniu do Stanów Zjednoczonych. Prezydent USA podkreślał m.in., że w takim przypadku zniknęłyby bariery celne między USA a Kanadą, a Ottawa miałaby też gwarantowane przez amerykańską armię bezpieczeństwo.
Zarówno obecny premier Kanady, Mike Carney, jak i jego poprzednik, Justin Trudeau, zdecydowanie odrzucali możliwość rezygnacji z suwerenności Kanady. Wypowiedzi Trumpa i wprowadzenie przez niego ceł wymierzonych w Kanadę postrzega się jako jedną z głównych przyczyn odzyskania popularności przez rządzącą krajem Liberalną Partię Kanady, która jeszcze na początku roku traciła w sondażach do Partii Konserwatywnej (bliższej Trumpowi) aż 26 punktów proc., ale ostatecznie wygrała przedterminowe wybory, które odbyły się zaledwie kilka miesięcy później.
Czym jest „Złota kopuła”, o której pisze Donald Trump?
„Złota kopuła”, o której mówi Trump, to inspirowany izraelską „Żelazną kopułą” system obrony przeciwrakietowej, który ma zapewnić USA ochronę przed pociskami balistycznymi, hipersonicznymi i manewrującymi. Na system ma składać się sieć satelitów wykrywających pociski i odrębnych satelitów, które odpowiadałyby za przechwytywanie i niszczenie pocisków. Koszt systemu ma wynieść 175 mld dolarów. Donald Trump chce, by powstał on do końca jego kadencji.