Reklama

Wybory pokazały, że Donald Trump jednoczy Kanadyjczyków

Prezydent USA chciał przekształcić północnego sąsiada w 51. stan Ameryki. Stało się odwrotnie: kanadyjski naród zjednoczył się przeciw Stanom Zjednoczonym.
Mark Carney

Mark Carney

Foto: PAP/EPA/Eric Reid

Jeszcze cztery miesiące temu konserwatyści (CPC) mieli w sondażach 24 pkt proc. przewagi nad dotychczas rządzącymi Kanadą liberałami (LPC). W poniedziałek ta przewaga zniknęła. Z 43,5 proc. głosów  i 168 mandatami w 338-osobowym parlamencie to LPC otrzymało historyczny, czwarty z rzędu mandat do rządzenia. Konserwatyści z 41,4 proc. poparcia i 144 posłami będą musieli zadowolić się rolą silnej opozycji.

Lider CPC Pierre Poilievre był przez lata przekonany, że dopłynie do władzy na fali ataków na niepopularnego premiera Justina Trudeau i na opodatkowaniu emisji dwutlenku węgla. Przekonywał, że trzeba pozbawić dotacji uniwersytety, a wprowadzenie nowych podatków musi być uwarunkowane rozpisaniem referendum. Zapowiadał krucjatę przeciw fentanylowi. Przez to wszystko zyskał przydomek „Trumpa północy”.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama