Pięcioosobowy zespół jurorów pod przewodnictwem brazylijskiej kuratorki Solange Farkas opublikował krótkie oświadczenie w branżowym piśmie eFlux. Poinformował w nim, że decyzja o rezygnacji stanowi konsekwencję ogłoszenia z 23 kwietnia, w którym jury zapowiedziało wykluczenie z rywalizacji o nagrody artystów z państw objętych postępowaniem przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym.
Protest Izraela. Włoski minister kultury poparł izraelskiego artystę
Choć w żadnym z komunikatów nie padły nazwy konkretnych krajów, MTK wydał nakazy aresztowania premiera Izraela Benjamina Netanjahu oraz byłego ministra obrony Joawa Galanta w związku z zarzutami zbrodni wojennych w Gazie. Trybunał objął podobnymi zarzutami również prezydenta Rosji Władimira Putina w związku z inwazją na Ukrainę – jednak to wykluczenie Izraelczyków wzbudziło największe kontrowersje.
Czytaj więcej
Złotego Lwa na Biennale Architektury 2025 zdobył Pawilon Bahrajnu.
Izraelskie ministerstwo spraw zagranicznych określiło tę decyzję jako zamianę Biennale z otwartej przestrzeni artystycznej w polityczną indoktrynację.
„Bojkot izraelskiego artysty Belu-Simiona Fainaru przez Międzynarodowe Jury Biennale w Wenecji to skażenie świata sztuki. Polityczne jury przekształciło Biennale z otwartej artystycznej przestrzeni wolnych, nieograniczonych idei w spektakl fałszywej, antyizraelskiej politycznej indoktrynacji” – napisało na X izraelskie MSZ.
Belu-Simion Fainaru, 66-letni rzeźbiarz reprezentujący Izrael na tegorocznej edycji wystawy, skonsultował się z prawnikami. Wsparł go włoski minister kultury Alessandro Giuli, który skontaktował się z artystą telefonicznie.
Giuli zdecydował też, że zbojkotuje inaugurację Biennale, w ramach protestu przeciwko udziałowi Rosji w wydarzeniu.
„Powinno się mnie oceniać po jakości sztuki, nie po narodowości"
Fainaru – urodzony w Rumunii w czasach dyktatury Ceaușescu, a od lat 70. związany z Izraelem – jest jedną z kluczowych postaci tamtejszego środowiska artystycznego. W ubiegłym roku otrzymał Nagrodę Izraela, najwyższe krajowe odznaczenie kulturalne. Na wystawę przygotował instalację zatytułowaną „Róża nicości", której centralnym elementem będzie zraszacz używany do nawadniania pól. Woda zbierająca się na posadzce ma symbolizować spotkanie ludzi z różnych wspólnot.
Czytaj więcej
W warszawskiej Zachęcie przedstawiono projekt, który będzie nas reprezentował w Pawilonie Polskim na otwieranym w maju 61. Biennale w Wenecji. Proj...
Decyzja jury wywarła na artyście szczególnie silne wrażenie. Przypomniał, że jego ojciec w czasie II wojny światowej został pozbawiony prawa do nauczania na uniwersytecie, a następnie trafił na trzy lata do obozu pracy przymusowej.
– Nie sądziłem, że dyskryminacja spotka mnie lub innego artystę pracującego we Włoszech – powiedział Fainaru po ogłoszeniu dymisji jury, dodając, że powinien być oceniany wyłącznie przez pryzmat jakości i przesłania swojej twórczości, a nie przynależności do jakiegokolwiek kraju czy narodu. – Sztuka powinna być miejscem dialogu, a nie sposobem na wykluczenie – podkreślił .
Biennale pod presją polityki. Nie po raz pierwszy
Weneckie Biennale Sztuki to jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie sztuki, składające się z centralnej wystawy grupowej oraz ponad stu ekspozycji w pawilonach narodowych. Jury przyznaje Złotego Lwa za najlepszą prezentację narodową oraz wyróżnienia dla artystów z głównej wystawy.
Obecność Izraela na Biennale budzi spory od czasu, gdy w październiku 2023 roku Hamas przeprowadził atak na Izrael, po którym nastąpiła izraelska inwazja wojskowa na Gazę. Setki uczestników wystawy podpisało petycje wzywające organizatorów do wykluczenia izraelskiego pawilonu. Na poprzedniej edycji, w 2024 roku izraelska reprezentantka Ruth Patir zamknęła swoją ekspozycję, oświadczając, że nie otworzy jej przed zawarciem porozumienia o zawieszeniu broni i uwolnieniu zakładników.
Kontrowersje towarzyszą również powrotowi Rosji. Protest przeciwko niemu wyraziła w oświadczeniu Marta Cienkowska, ministra kultury w rządzie Donalda Tuska.
Po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku artyści i kuratorzy zaplanowani na tę edycję sami wycofali się z udziału. Teraz Rosja wraca z wystawą złożoną głównie z prac artystów nierosyjskich, która potrwa tylko przez tydzień.