Na początku marca ministrowie kultury oraz spraw zagranicznych 22 państw podpisali się pod wspólnym protestem przeciw udziałowi Rosji w 61. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji. Jednym z polityków, dystansującym się od decyzji organizatorów wydarzenia w tej sprawie był Alessandro Giuli, włoski minister kultury. Teraz jego resort poinformował, że polityk nie weźmie udziału w inauguracji światowej wystawy sztuki.
Włoski minister kultury podjął decyzję ws. Biennale w Wenecji. Chodzi o udział Rosji
Decyzja, którą podjął Alessandro Giuli, ma być kolejnym gestem protestu przeciwko udziałowi Rosji w Biennale Sztuki.
Polityk żądał wcześniej od Fundacji Biennale – organizatorów wydarzenia – dokumentacji dotyczącej otwarcia pawilonu Rosji na terenie wystawy, czyli w ogrodach weneckich. Media podają, że resort postanowił sprawdzić między innymi, czy nie doszło do złamania sankcji nałożonych na Rosję po ataku na Ukrainę.
Giuli – będący też bliskim znajomym Pietrangelo Buttafuoco, obecnego prezesa Biennale – podkreślał też wcześniej w rozmowie z włoskimi mediami, że rząd nie popiera powrotu Rosji na weneckie wydarzenie. Dodał jednak, że „ma obowiązek szanować” „wolny, autonomiczny wybór” organizatorów.
Czytaj więcej
Ministrowie kultury oraz spraw zagranicznych 22 państw, w tym Polski, podpisali się pod protestem przeciw udziałowi Rosji w 61. Międzynarodowej Wys...
Protest przeciwko udziałowi Rosji w Biennale w Wenecji
Wcześniej przeciwko obecności Rosji na Biennale Sztuki w Wenecji zaprotestowało ponad 20 ministrów kultury z państw UE. Wśród nich znalazła się Marta Cienkowska, której resort wydał oświadczenie w tej sprawie.
„Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego stanowczo sprzeciwia się uczestnictwu Federacji Rosyjskiej w tegorocznym Biennale w Wenecji. Tak prestiżowa, międzynarodowa impreza nie może być platformą budowania soft power kraju, który swoją siłę postanowił demonstrować poprzez zbrojną agresję” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
„Artysta służalczy wobec zbrodniarza staje się współwinny jego zbrodni” – napisała w serwisie X Cienkowska.
We wspólnym oświadczeniu ministrowie podkreślali zaś, że przez ponad wiek Biennale w Wenecji było najważniejszą platformą wolności twórczej i wymiany kulturowej. „Jednak instytucje kultury muszą być nie tylko ostoją znaczenia i rangi sztuki, lecz także moralnej odpowiedzialności” – wskazywano.
Jak zauważano, kultura była jednym z pierwszych i głównych celów ataków Rosji na Ukrainę. „Stała się tym celem dlatego, że to ona jest fundamentem tożsamości i wspólnotowości, zwłaszcza tej państwowej. Kultura nie funkcjonuje na obrzeżach międzynarodowej polityki – jest jej osią i przyczyną, dlatego nie może pozostać obojętna” – czytamy.
Czytaj więcej
Kurator Raimundas Malašauskas i artyści Aleksandra Sucharewa i Kirył Sawczenkow ogłosili w niedzielę w mediach społecznościowych, że wycofują się z...
61. Międzynarodowa Wystawa Sztuki w Wenecji: Rosyjska kuratorka, córka generała FSB
Rosja zaplanowała w Wenecji projekt zatytułowany „Drzewo zakorzenione w niebie”, oparty na idei „wielojęzycznej polifonii kultur”. Zapowiadany jest udział około pięćdziesięciorga artystów z Rosji oraz innych krajów, m.in. Argentyny, Brazylii, Mali czy Meksyku.
Przypomnijmy, że w 2022 r. rosyjski pawilon został zamknięty po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, również dlatego, że kurator oraz artyści w proteście przeciwko napaści solidarnie wobec Ukrainy zrezygnowali z udziału w wystawie.
Jak zauważały media, oburzenie budzi sama postać komisarki rosyjskiego pawilonu, Anastaziji Karniejewej, która ma powiązania z rosyjskimi służbami i przemysłem zbrojeniowym przez swojego ojca – emerytowanego generała Federalnej Służby Bezpieczeństwa i zastępcę dyrektora jednej z największych rosyjskich korporacji zbrojeniowych, Rostech, objętej sankcjami za udział w aneksji Krymu, producenta dronów i czołgów.
Wcześniej organizatorzy Biennale oświadczyli, że „odrzucają wszelkie formy cenzury w kulturze i sztuce”, dodając, że „Biennale, podobnie jak Wenecja, w dalszym ciągu jest miejscem dialogu, otwartości i wolności artystycznej”. Ich obrona udziału Rosji spotkała się ze znaczną reakcją – ponad 7 000 artystów, liderów kulturalnych, naukowców i decydentów podpisało list otwarty, w którym zwrócono się do organizatorów Biennale o „potwierdzenie zasad etycznych” instytucji.
Prezesem Biennale od 2023 r. jest prawicowy dziennikarz Pietrangelo Buttafuoco, wybrany po sukcesie prawicy Giorgii Meloni w 2022 r., której rząd jednak konsekwentnie potwierdza swoje poparcie dla Kijowa.
W związku z obecnością Rosji, Komisja Europejska zagroziła wycofaniem finansowania dla Biennale.
W czwartek jury 61. Biennale Sztuki przekazało, że z nagród zostaną wykluczone państwa, których przywódcy są oskarżeni o zbrodnie przeciwko ludzkości przez Międzynarodowy Trybunał Karny – nie będą więc rozważane nagrody dla Rosji i Izraela. „W czasie tej edycji Biennale pragniemy zadeklarować zamiar wyrażenia naszego zaangażowania na rzecz obrony praw człowieka” – podkreślono.