Jak informuje The Guardian, statki należą do flotylli, która podjęła próbę przełamania izraelskiej blokady morskiej Strefy Gazy i dostarczenia tam pomocy humanitarnej. Globalna Flotylla Sumud, składająca się z około 58 jednostek i skupiająca ludzi z ponad 70 krajów, wyruszyła w niedzielę z Włoch. Według jej organizatorów działania Izraela stanowią „niebezpieczną i bezprecedensową eskalację”, a także „uprowadzenie cywilów na środku Morza Śródziemnego, ponad 600 mil od Gazy, na oczach całego świata”.

Polka Magdalena Górska zatrzymana przez izraelskie wojsko

Według doniesień medialnych na pokładzie jednego ze statków znajdowała się Magdalena Górska. To polska badaczka, adiunkt na Uniwersytecie w Utrechcie. Informację o jej obecności potwierdziła rzeczniczka Global Sumud Polska.

Górska była jedną z osób zaangażowanych w działania aktywistyczne związane m.in. z naciskami na ograniczenie współpracy uczelni z instytucjami powiązanymi z izraelskim sektorem wojskowym. Znajdowała się na jednym z przechwyconych statków flotylli w rejonie Krety.

Izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało, że siły zbrojne przejęły kontrolę nad ponad 20 jednostkami, na pokładach których znajdowało się około 175 aktywistów. Z danych przekazywanych na żywo przez flotyllę wynika, że przechwycono dotąd 22 statki, podczas gdy 36 kolejnych kontynuuje rejs.

Czytaj więcej

MSZ Izraela atakuje posła Berkowicza. „Nie ma dla niego miejsca w polskim parlamencie”

Na nagraniu opublikowanym przez organizatorów słychać oficera izraelskiej marynarki wojennej, który przez radio wzywa aktywistów do zmiany kursu. W komunikacie podkreśla, że pomoc humanitarna dla Gazy może być dostarczana „za pośrednictwem ustalonych i uznanych kanałów”, wzywając jednostki do powrotu do portu macierzystego lub skierowania się do portu w Aszdodzie.

Globalna Flotylla Sumud odpowiedziała na te działania w mediach społecznościowych, pisząc: „Ten sam scenariusz, inny rok. Izraelska marynarka uważa, że ostrzeżenie radiowe może zagłuszyć wołania o sprawiedliwość”. Organizatorzy określili operację jako „gwałtowny nalot na wodach międzynarodowych”.

W kolejnych wpisach twierdzono, że po uszkodzeniu silników i systemów nawigacyjnych izraelskie jednostki wycofały się, pozostawiając setki cywilów na niesprawnych statkach, znajdujących się na drodze nadciągającej burzy. Według tych relacji zakłócono także łączność, co utrudniło wezwanie pomocy. Zapytane przez agencję AFP o te zarzuty, izraelskie wojsko odmówiło komentarza.

Rządy potępiają zatrzymanie statków przez Izrael

Rzeczniczka Global Sumud France, Helene Coron, podkreśliła, że operacja miała miejsce w „bezprecedensowej odległości” od Izraela. Wśród zatrzymanych znaleźli się m.in. paryska radna komunistyczna Raphaelle Primet.

Minister obrony Izraela, Israel Katz, oświadczył, że na flotyllę nałożono sankcje. Stwierdził, iż została ona „zorganizowana przez organizację terrorystyczną Hamas we współpracy z dodatkowymi organizacjami międzynarodowymi”.

Czytaj więcej

Izrael już nie chce kradzionego zboża. Importerzy rezygnują z dostaw z Rosji

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Turcji potępiło działania Izraela na wodach międzynarodowych, określając je jako „akt piractwa”. W oświadczeniu wskazano, że operacja była wymierzona w inicjatywę mającą na celu zwrócenie uwagi na katastrofę humanitarną w Strefie Gazy i stanowi naruszenie zasad humanitarnych oraz prawa międzynarodowego.

– Jak to możliwe, że Izrael może napaść i przejąć statki na wodach międzynarodowych tuż przy Grecji, w Europie? – pyta specjalna sprawozdawczyni ONZ ds. terytoriów palestyńskich, Francesca Albanese.

Rząd Włoch wezwał do natychmiastowego uwolnienia swoich obywateli znajdujących się na pokładzie flotylli, potępiając przejęcie jednostek i apelując o zwolnienie „bezprawnie zatrzymanych” Włochów.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wzywa przedstawiciela ambasady Izraela

Zareagowało również polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. „Z zaniepokojeniem monitorujemy doniesienia o działaniach podjętych przez siły zbrojne Izraela wobec aktywistów uczestniczących w rejsie tzw. Global Sumud Flotilla, którego deklaratywnym celem jest dostarczenie pomocy humanitarnej do Strefy Gazy. W gronie aktywistów są również obywatele RP

Siłowe działania na wodach międzynarodowych to poważne naruszenie prawa międzynarodowego, w tym prawa morza. Wzywamy wszystkie strony do przestrzegania obowiązującego prawa międzynarodowego” – napisało w komunikacie.

Po kilku godzinach dodało, że „bezpieczeństwo polskich obywateli biorących udział w inicjatywie Sumud Global Flotilla było przedmiotem rozmowy z chargé d’affaires Ambasady Izraela w Warszawie. Służba konsularna i dyplomatyczna pozostają w pełnej gotowości” – zapewniło.

Jak przypomina The Guardian, podobne zdarzenia miały miejsce również wcześniej. W październiku ubiegłego roku Izrael przechwycił około 40 jednostek tej samej flotylli, zatrzymując ponad 450 aktywistów, w tym Gretę Thunberg oraz francuską europosłankę Rimę Hassan.

Według szwedzkich urzędników Thunberg była przetrzymywana w trudnych warunkach, a świadkowie twierdzili, że zmuszano ją do noszenia izraelskiej flagi podczas robienia zdjęć przez żołnierzy. Zatrzymani zostali następnie deportowani.

Strefa Gazy pozostaje pod izraelską blokadą od 2007 r. Jak wskazuje ONZ, stanowi ona „bezpośrednie naruszenie międzynarodowych praw człowieka i prawa humanitarnego”. Trwający konflikt, zapoczątkowany atakiem palestyńskiego ruchu na Izrael, doprowadził do poważnych niedoborów żywności, wody, leków i paliwa na tym obszarze.