Reklama

Barbara Nowak jednak nie rezygnuje z mandatu radnej sejmiku małopolskiego? „Jestem jedną wielką rozterką”

„Trzeci dzień słyszę nakaz powrotu” - napisała na Twitterze Barbara Nowak, była małopolska kurator oświaty, po tym jak ogłosiła, że rezygnuje z mandatu radnej sejmiku małopolskiego.

Publikacja: 07.07.2024 17:13

W ostatnich wyborach samorządowych Barbara Nowak uzyskała 12 482 głosy.

W ostatnich wyborach samorządowych Barbara Nowak uzyskała 12 482 głosy.

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

qm

W czwartek Łukasz Kmita, który pięciokrotnie był odrzucany w głosowaniu na marszałka, został wycofany, a zamiast niego kandydatem, który miał pogodzić frakcje w PiS, został Łukasz Smółka. W wieczornym głosowaniu udało mu się uzyskać większość – głosowało za nim 22 radnych.

Po wyborze nowego zarządu województwa małopolskiego głos zabrała radna Barbara Nowak, mówiąc o „wstrętnych zachowaniach” i „nagonce na Kmitę”. Oświadczyła też, że składa mandat radnej sejmiku. – Głosowałam, jak potrzebował PiS, ale zdrada to zdrada. Nie po drodze mi z takim układem – mówiła była wojewódzka kurator oświaty.

Czy Barbara Nowak rzeczywiście rezygnuje z mandatu radnej sejmiku małopolskiego

W rozmowie z Wirtualną Polską Nowak stwierdziła później, że „nie toleruje konfabulacji, opowiadania na temat tego, jak zły jest sposób postępowania w Prawie i Sprawiedliwości”. – Padły gorszące dla mnie słowa czy to o roli pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, czy pana, który był kandydatem. Tak się nie robi – oświadczyła Nowak.

Czytaj więcej

W Małopolsce partia postawiła się Jarosławowi Kaczyńskiemu. Czy porażkę można przekuć w sukces?

Swoją decyzję o rezygnacji z mandatu wyjaśniła w piątek w mediach społecznościowych. „Nie uciekłam z pola walki. To nie był front” – napisała na Twitterze. Według niej „po aktach szantażu, próbach przejścia do opozycji, nastąpił podział łupów”, a „wracający po zdradzie, jeszcze więcej dostali”. „Wyszłam, bo pamiętam, co obiecałam moim Wyborcom i nie sprzeniewierzę się ślubowaniu radnego. Honor nie ma ceny” – skonkludowała Nowak.

Reklama
Reklama

W niedzielę Nowak zamieściła na Twitterze nowy wpis. „Nadal jestem w oku cyklonu. Moi Wyborcy życzą sobie realizacji wyborczych zobowiązań!” – napisała, dodając, że od trzech dni słyszy „nakaz powrotu”, przy czy „jedni” naciskają na nią „grzecznie”, a inni nie, ale „wszyscy bez wątpliwości”. „A ja przeciwnie – jestem jedną wielką rozterką” – dodała Barbara Nowak, zapewniając, że „głosy ludzi z całej Polski” są dla niej ważne.

Czytaj więcej

Kryzys przywództwa w PiS. W Małopolsce rządzą zdrajcy

Radna wdała się też w dyskusję z internautami, przekonując, że jest decyzja o rezygnacji nie została dobrze odebrana w jej elektoracie. „Słusznie dostaję łomot. Z pokorą poddaję się krytyce” – stwierdziła. „Oczywiście, oceny sytuacji nie zmieniam, bo bym zaparła się prawdy. Teraz mierzę się z obligowaniem mnie do wypełniania zobowiązań wyborczych” – napisała Barbara Nowak.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama