Reklama

Jelena Łukjanowa: Niech Putin nie mówi za mnie

Jesteśmy gotowi montować nową Rosję – mówi prof. Jelena Łukjanowa, prawniczka i czołowa rosyjska konstytucjonalistka.
Jelena Łukjanowa: Niech Putin nie mówi za mnie

Foto: Wikimedia

Powołujecie państwo w Polsce przejściowy parlament rosyjski. Jak to się przełoży na rzeczywistość i czy to się da zintegrować z prawem rosyjskim?

To przejściowy parlament i przyjmujemy przejściowe dokumenty. Państwo powinno się zmienić, w obecnym trybie Rosja już nie może dalej istnieć. Nadejdzie moment, gdy władze będą się zmieniać. Autokracja nie jest wieczna. To powinno się zmienić. Należę do pokolenia, które przeżyło zmiany na przestrzeni ostatnich 30–40 lat – najpierw w ZSRR, a następnie w Rosji. Jestem prawniczką i pamiętam pierwszy zjazd deputowanych ludowych ZSRR (w 1989 r. – red.). Proponują ogromną reformę, a dokumentów brak. I traci się mnóstwo czasu, by te dokumenty przygotować. Pamiętam powstającą Rosję na gruzach ZSRR, zaczęły się reformy, a brakowało ustaw. Po to zebraliśmy zjazd, by powiedzieć, że jesteśmy. Mamy legitymację i jesteśmy gotowi montować nową Rosję. Nie tylko z trybun, ale możemy rozpracowywać ustawy, poprawiać konstytucję. Z jakiej racji Putin mówi w imieniu całej Rosji. Jestem obywatelką Rosji i też mam prawa. W Moskwie głosowało na mnie 210 tys. ludzi. Niech nie mówi w moim imieniu i nie prowadzi w moim imieniu wojny. I niech w moim języku nie wydaje rozkazów bombardowania Kijowa. Niech już spada.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama