Reklama

Sejmowa komisja ws. inwigilacji. Starcie o każdy głos

Porozumienie w sprawie sejmowej komisji śledczej otwiera nowe możliwości. To będzie pierwsza tak poważna parlamentarna próba sił.
Sejmowa komisja ws. inwigilacji. Starcie o każdy głos

Foto: PAP/Radek Pietruszka

W czwartek stało się jasne, że opozycja poprze wniosek Pawła Kukiza o komisję śledczą ds. inwigilacji w Sejmie. Lider Kukiz'15 zaproponował, żeby komisja objęła czas od 2005 roku. W czwartek rano przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk potwierdził, że również Koalicja Obywatelska poprze taki wniosek. – Rozmawiałem długo z naszymi posłankami i posłami, z szefem klubu i dałem zielone światło – powiedział Tusk. Przewodniczący PO zastrzegł jednak, że nie ma co mówić o jakimkolwiek „porozumieniu, sojuszu czy koalicji". Nie zmienia to faktu, że wniosek z podpisami posłów całej opozycji oraz Kukiza to pierwsza taka sytuacja od chwili, gdy Kukiz zawarł porozumienie programowe z PiS w ubiegłym roku. – Nawet jeśli komisja nie powstanie, to i tak fakt polityczny – mówi nam rozmówca z opozycji znający szczegóły rozmów.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama