Francja, Niemcy i Holandia jako pierwsze pogłębiły swoje relacje z Indiami, Japonią i Australią. Przygotowany przez Unię Europejską plan, ma pokazać Pekinowi, że wspólnota sprzeciwia się rozprzestrzenianiu autorytaryzmu.

Środowe porozumienie między Stanami Zjednoczonymi, Australią i Wielką Brytanią w sprawie ustanowienia partnerstwa bezpieczeństwa dla Indo-Pacyfiku i wycofanie wartej 40 mld dolarów umowy dotyczącej okrętów podwodnych zaprojektowanych przez Francję nadwyrężyło zaufanie między sojusznikami - powiedział francuski minister spraw zagranicznych Jean-Yves Le Drian.

UE w ramach swojego planu określi szczegółowo, w jaki sposób zamierza pogłębić relacje ze swoimi sojusznikami w zakresie polityki środowiskowej, handlowej i cyfrowej. Wspólnota zamierza również zwiększyć swoją obecność na morzu, aby utrzymać otwarte szlaki handlowe.

Czytaj więcej

Joe Biden ogłasza nawiązanie partnerstwa między USA, Wielką Brytanią a Australią
Australia zbuduje osiem okrętów podwodnych z napędem atomowym

Dyplomaci podkreślają, że plan nie jest wymierzony w Chiny, choć jednocześnie Bruksela ma świadomość, że zostanie on tak odebrany przez Pekin.

Plan ten może oznaczać większą aktywność dyplomatyczną UE w regionie, więcej personelu i inwestycji UE w Indo-Pacyfiku oraz zwiększenie obecności w zakresie bezpieczeństwa, np. poprzez wysyłanie statków na Morze Południowochińskie lub umieszczanie europejczyków na australijskich okrętach patrolowych.