Grzegorz Schetyna wystartuje jako jedynka z Wrocławia, a Małgorzata Kidawa-Błońska poprowadzi listę w Warszawie i będzie jednocześnie kandydatką Koalicji Obywatelskiej na premiera. Ten ruch ma otwierać jesienną kampanię wyborczą Koalicji. W ostatnich tygodniach jej tempo wyraźnie zwolniło. A wewnątrz narastała irytacja na zmiany na listach i coraz większy nieporządek. Czy roszada Schetyny zmieni bieg kampanii? A może to ruch, który ma przede wszystkim wzmocnić pozycję KO wobec coraz mocniej skonsolidowanej lewicy?