Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej" zapewniło, że urzędy skarbowe dokładają staranności, aby oddawać jak najszybciej nadpłaty z zeznań za zeszły rok.

O tym, że część urzędów skarbowych spóźnia się ze zwrotem PIT, pisaliśmy w „Rzeczpospolitej" z 31 maja br. Powoływaliśmy się na informacje z biur rachunkowych, które skarżyły się, że ich klienci dostają zwrot z opóźnieniem, na dodatek bez odsetek. Są też tacy, którzy nie otrzymali jeszcze nadpłat, choć termin dawno już minął. Podatnicy narzekają też, że ciężko ustalić przyczyny zwłoki, bo urzędnicy nie chcą udzielać takich informacji telefonicznie.

Czytaj także: Zwroty PIT za 2020 rok. Fiskusowi się nie spieszy

O spóźnienia zapytaliśmy Ministerstwo Finansów. Odpowiedziało, że urzędy podchodzą indywidualnie do zeznań. Każda deklaracja wymaga weryfikacji, szczególnie wtedy, gdy podatnik korzysta z ulg. Resort finansów zapewnił też, że urzędy starają się oddawać PIT jak najszybciej.

– Średni czas zwrotów z zeznań dokonanych w bieżącym roku wyniósł 29,15 dnia – pisze ministerstwo. Podkreśla też, że wiele osób dostało PIT już po kilku dniach.

A co z odsetkami za spóźnienia? Art. 78 par. 1 ordynacji podatkowej stanowi, że za spóźnioną nadpłatę podatnikom należy się oprocentowanie. Jedyny wyjątek jest wtedy, gdy nadpłata nie przekracza dwukrotności kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym. Obecnie ta kwota wynosi 23,20 zł (2 x 11,60 zł).

Zdaniem Filipa Przybylskiego-Lewandowskiego, adwokata i partnera w kancelarii Buszan Orłowski Przybylski-Lewandowski, najprostszym rozwiązaniem jest potrącenie odsetek z najbliższej wpłaty do urzędu, np. VAT czy zaliczki na PIT.

Ministerstwu Finansów to rozwiązanie się jednak nie spodobało. – Nie zalecamy podatnikom, bez wyjaśnienia sprawy w sposób indywidualny, potrącania oprocentowania z kolejnych wpłat podatku. Takie działanie będzie prowadzić do skomplikowania sprawy i konieczności dodatkowych wyjaśnień – pisze resort finansów. Ministerstwo zachęca podatników do kontaktu z urzędnikami, którzy sprawdzą, co się dzieje z zeznaniem. I dodaje, że skarbówka wypłaci oprocentowanie „w przypadkach uzasadnionych".

O terminach zwrotów nadpłat mówi art. 77 ordynacji podatkowej. Wynika z niego, że urząd ma trzy miesiące na oddanie nadwyżki podatku, jeśli dostał zeznanie papierowe. Przy elektronicznych 45 dni. Z informacji resortu finansów wynika, że za 2020 r. złożono prawie 20 mln elektronicznych zeznań. Papierowych niewiele ponad 2 mln.

Autopromocja
30 listopada, godz. 12.00

Kto zdobędzie Zielone Orły "Rzeczpospolitej"?

Sprawdź szczegóły