Maksymalnie 760 zł – tyle można w zeznaniu rocznym odliczyć od dochodu wydatków ponoszonych na użytkowanie Internetu. Także wtedy, gdy dostęp do sieci jest bezprzewodowy. Tak twierdzi Ministerstwo Finansów.

Warunki korzystania z odliczenia określa art. 26 ust. 7 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i dotyczy ulgi popularnie zwanej ulgą na Internet (art. 26 ust. 1 pkt 6a). Umożliwia ona odpisanie od dochodu wydatków ponoszonych na dostęp do sieci Internet „w lokalu (budynku) będącym miejscem zamieszkania podatnika”.

Do niedawna niektóre organy podatkowe przyznawały więc prawo do korzystania z tej ulgi jedynie tym, którzy mają dostęp do Internetu za pośrednictwem telefonu stacjonarnego lub kablówki w domu lub mieszkaniu. Innego zdania jest jednak Ministerstwo Finansów. „Odliczenie to obejmuje także wydatki ponoszone przez podatnika z tytułu korzystania z Internetu za pośrednictwem telefonu komórkowego” – napisało ministerstwo w odpowiedzi na pytania „Rz”, czy korzystanie z Internetu przez telefon komórkowy również uprawnia do odpisania wydatków. „Należy jednak pamiętać że w myśl ust. 7 pkt 1 w art. 26 ustawy, odliczeniu w ramach omawianej ulgi podlegają wyłącznie wydatki udokumentowane fakturą w rozumieniu przepisów ustawy o podatku od towarów i usług. Zatem tylko gdy podatnik ma fakturę VAT dokumentującą poniesienie wydatków z tytułu użytkowania sieci Internet, może skorzystać z przedmiotowego odliczenia” – przypomina dalej ministerstwo.

Oznacza to, że z ulgi tej mogą korzystać zarówno ci, którzy z bezprzewodowego dostępu do Internetu korzystają przez komórkę opłacaną abonamentem (tzw. klienci rynku post-paid), jak i ci, którzy kupują karty zdrapki (tzw. karty pre-paid), jeśli mają faktury VAT potwierdzające ten wydatek.

Na fakturze VAT koszty za usługi związane z dostępem do Internetu są wyodrębniane dla klientów prywatnych w oddzielnej pozycji o nazwie „usługi telekomunikacyjne – Internet”. Taka pozycja została wydzielona już kilka lat temu – powiedział nam Zbigniew Lazar, rzecznik prasowy sieci Era.

Jak twierdzi, jako załącznik do faktury VAT klienci dostają bardziej szczegółowe rozliczenie dla każdego numeru telefonu, gdzie w wyodrębnionej części „dostęp do sieci Internet” podawane są koszty dla tego numeru.

– Tę ulgę wprowadzono, by propagować korzystanie z Internetu w celach prywatnych, stąd w ustawie wzmianka o miejscu zamieszkania. Niestety, przepis nie przystaje już do obecnych możliwości technicznych i należałoby się zastanowić nad jego zmianą – uważa dr Sybilla Stanisławska-Kloc z Instytutu Prawa Własności Intelektualnej Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jak twierdzi, może on rodzić problemy interpretacyjne.

– Bo korzystanie w domu z Internetu przez telefon komórkowy nie budzi żadnych wątpliwości, zwłaszcza jeśli są techniczne możliwości sprawdzenia tego, ale bezprzewodowy dostęp do sieci poza domem może budzić wątpliwości w razie kontroli – przyznaje dr Sybilla Stanisławska-Kloc.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Doradcy nie mają wątpliwości: przy takim stanowisku ministerstwa podatnicy mogą odliczać wydatki na Internet bezprzewodowy. Choć lepiej byłoby, gdyby ministerstwo wydało ogólną interpretację w tej sprawie. Tym bardziej że uprawnia go do tego ordynacja podatkowa.

To korzystne stanowisko Ministerstwa Finansów może tylko cieszyć. Choć oczywiście pozostaje pytanie, jak zachowają się urzędy skarbowe i sądy administracyjne, które będą takie sprawy rozpatrywać. O tym, że zdania mogą być różne, świadczy przykład sporu: czy przy darowiznach kościelnych obowiązuje limit, jak twierdziły urzędy i sądy, czy też nie. Ostatecznie rację Ministerstwu Finansów przyznał dopiero Naczelny Sąd Administracyjny. Obawy nie muszą więc być całkiem bezprzedmiotowe. Moim zdaniem podatnicy, ufając interpretacji prawa dokonanej przez ministerstwo, mogą odliczać Internet bezprzewodowy. Podobnie jak mogą też korygować np. zeznanie za rok 2006. Chyba że uzyskali w swojej sprawie negatywną interpretację urzędu skarbowego, która wiąże urząd.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: g.lesniak@rp.pl