Reklama

Gość „Plusa Minusa”, Jacek Kopciński, opowiada o „Diunie”, „Odysei” i Coetzeem

Frank Herbert, autor „Diuny”, miał rękę do ciekawych metafor. Żeby nie drażnić podziemnego potwora, mieszkańcy Arakis pokonują piaszczyste wydmy krokiem tanecznym!
Jacek Kopciński - teatrolog, historyk literatury, krytyk

Jacek Kopciński - teatrolog, historyk literatury, krytyk

Foto: Kinga Karpati

Ostatnio obejrzałem drugą część „Diuny” i się nie zawiodłem. Gigantyczne kosmiczne statki na pustyni robią większe wrażenie niż wieżowce w Abu Zabi. Frank Herbert, autor „Diuny”, miał rękę do ciekawych metafor. Żeby nie drażnić podziemnego potwora, mieszkańcy Arakis pokonują piaszczyste wydmy krokiem tanecznym! Swoją drogą umiejętność przetrwania na pustyni to zupełnie realne wyzwanie, które właśnie rzucamy naszym potomkom.

Co mają wspólnego „Odyseja” i „Diuna”?

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama