Reklama

Gość „Plusa Minusa”, Jacek Kopciński, opowiada o „Diunie”, „Odysei” i Coetzeem

Frank Herbert, autor „Diuny”, miał rękę do ciekawych metafor. Żeby nie drażnić podziemnego potwora, mieszkańcy Arakis pokonują piaszczyste wydmy krokiem tanecznym!

Publikacja: 17.05.2024 17:00

Jacek Kopciński - teatrolog, historyk literatury, krytyk

Jacek Kopciński - teatrolog, historyk literatury, krytyk

Foto: Kinga Karpati

Ostatnio obejrzałem drugą część „Diuny” i się nie zawiodłem. Gigantyczne kosmiczne statki na pustyni robią większe wrażenie niż wieżowce w Abu Zabi. Frank Herbert, autor „Diuny”, miał rękę do ciekawych metafor. Żeby nie drażnić podziemnego potwora, mieszkańcy Arakis pokonują piaszczyste wydmy krokiem tanecznym! Swoją drogą umiejętność przetrwania na pustyni to zupełnie realne wyzwanie, które właśnie rzucamy naszym potomkom.

Co mają wspólnego „Odyseja” i „Diuna”?

Pozostało jeszcze 80% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama